Dziesiątego stycznia 2026 roku drużyna piłkarek ręcznych z Kalisza doczekała się upragnionego sukcesu. W wyjazdowym starciu z koszalińskim zespołem zawodniczki wygrały różnicą siedmiu bramek, co stanowi kamień milowy w historii klubu po fuzji.
Pierwsza połowa meczu nie zapowiadała tak pomyślnego rozstrzygnięcia dla gości. Kaliszczanki schodziły na przerwę, przegrywając trzybramkową różnicą – tablica wyników pokazywała 14-11 na korzyść gospodyń. Sytuacja diametralnie zmieniła się po wznowieniu gry.
Po powrocie na parkiet podopieczne Ivo Vavra zaprezentowały zdecydowanie wyższy poziom i wyraźnie zdominowały rywalki. Kluczową postacią spotkania okazała się Simona Szarkova, która zdobyła aż osiem goli, przyczyniając się w istotny sposób do końcowego triumfu.
Mimo osiągniętego zwycięstwa, zespół Ruchu Szczypiorno Kalisz nadal plasuje się na ostatniej pozycji ligowej tabeli. Kolejna szansa na poprawę sytuacji nadarzy się dziewiętnastego stycznia, gdy drużyna zagra przed własną publicznością. Przeciwniczkami będą szczypiornistki z Sośnicy Gliwice, które obecnie zajmują przedostatnie miejsce w rozgrywkach.
Źródło: latarnikkaliski.pl
