Oznacza to, że decyzje federalnego sądu sportowego Niemieckiego Związku Piłki Ręcznej (DHB-Bundessportgericht), który uchylił wcześniejsze zarządzenia HBL GmbH w sprawie weryfikacji wyników dwóch spotkań, nie są jeszcze prawomocne. Dalsze postępowanie aż do wydania ostatecznych wyroków będzie należało do kompetencji federalnego sądu DHB (DHB-Bundesgericht), czyli najwyższej instancji w strukturze związkowej.
O co toczy się spór?
Sprawa dotyczy obowiązku posiadania przez wszystkich licencjonowanych zawodników podpisanych umów arbitrażowych w zakresie antydopingu. HBL GmbH zakwestionowała prawidłowość dokumentacji w tym zakresie przy okazji meczu DAIKIN HBL pomiędzy Rhein-Neckar Löwen a TBV Lemgo Lippe oraz spotkania drugiej ligi między TV 05/07 Hüttenberg a TuSEM Essen.
HBL nie odpuszcza
Spółka zarządzająca rozgrywkami Bundesligi piłki ręcznej zapowiada konsekwentne egzekwowanie przepisów. Obowiązek posiadania przez wszystkich licencjobiorców prawidłowo podpisanych przez zawodników umów arbitrażowych antydopingowych będzie nadal konkretnie stosowany i wdrażany.
HBL GmbH oraz odpowiedzialne za to gremia zapowiadają, że będą działać na rzecz utrzymania i ochrony tego obowiązku oraz jego pewnego prawnie zakotwiczenia w przepisach rozgrywek.
Źródło: daikin-hbl.de
