Sobotni mecz rozpoczął się pomyślnie dla ekipy z Ostrowca Świętokrzyskiego, która po rzucie z dalszej odległości jako pierwsza wpisała się na listę strzelców. Goście z Tarnowa mieli trudności z finalizowaniem ataków, co przełożyło się na stratę trzech bramek już w czwartej minucie – 0:3. Przełom nastąpił minutę później, gdy Handball Pałac przeprowadził błyskawiczną akcję.
W 29. minucie tarnowska drużyna wykorzystała szybki atak, doprowadzając do remisu 15:15. Gospodarze zdołali ponownie objąć prowadzenie trafieniem ze skrzydła – 16:15, jednak przyjezdni natychmiast odpowiedzieli celnym rzutem z dystansu, przywracając równowagę – 16:16. Tuż przed końcem pierwszej połowy KSZO zdobyło bramkę także z daleka, schodząc na przerwę z minimalną przewagą 17:16.
Drugą odsłonę meczu zespół z Ostrowca zainaugurował trafieniem z karnego, zwiększając dystans do dwóch goli – 18:16. Z upływem czasu sytuacja zaczęła się odwracać. W 44. minucie goście po raz pierwszy w całym spotkaniu wyszli na prowadzenie, wygrywając 24:23. Pięć minut później, po udanym przechwyceniu, ekipa Handball Pałac powiększyła przewagę do trzech bramek – 28:25.
Miejscowi zdołali zniwelować różnicę, jednak w końcówce spotkania to zawodnicy z Tarnowa okazali się bardziej skuteczni, zwyciężając ostatecznie 32:30.
Źródło: www.temi.pl

