Inaugurację spotkania przyniósł nieudany rzut karny wykonany przez zespół z Sosnowca. W trzeciej minucie tarnowianie odpowiedzieli skuteczną akcją, która dała im prowadzenie 1:0. Goście zdołali wyjść na prowadzenie 2:1 w szóstej minucie, wykorzystując sytuację po trafieniu gospodarzy w poprzeczką.
Dziesiąta minuta przyniosła kontratak tarnowian, który zapewnił im dwubramkową przewagę. Niecelne próby rywali zostały w trzynastej minucie zamienione na czterogolowe prowadzenie wynoszące 6:2. Do przerwy różnica wzrosła do siedmiu bramek, a na tablicy wyników widniał rezultat 17:10.
Po wznowieniu gry sosnowiczanie zdobyli bramkę z rzutu wykonanego z prawej strony. Gospodarze pomylili się przy strzale z dalszej odległości, jednak w następnej akcji przeprowadzili skuteczny kontratak ustalając wynik na 18:11. W kolejnych fragmentach meczu lepiej radzili sobie przyjezdni, którzy kontrą w trzydziestej dziewiątej minucie zredukowali stratę do wyniku 14:19. Minuta czterdziesta przyniosła przechwyt zakończony golem na 15:19.
Szkoleniowiec tarnowian zareagował przerwą na problemy w ataku swojej drużyny, jednak trudności ze zdobywaniem bramek nie ustąpiły od razu. Przełom nastąpił w czterdziestej trzeciej minucie po kontrataku. Również następna szybka akcja zakończyła się trafieniem ustalającym rezultat na 21:16.
Ekipa gospodarzy utrzymała przewagę do końcowego gwizdka, wygrywając spotkanie 30:25.
Źródło: www.temi.pl

