Wyrównany początek spotkania
Przez długi czas na początku meczu żaden z zespołów nie potrafił uzyskać przewagi większej niż jedno trafienie. Sytuacja zmieniła się w czternastej minucie, kiedy po rzucie Jakuba Brody tablica wskazywała 7-9. Następne fragmenty należały do drużyny z Tarnowa – w dwudziestej minucie, po dwukrotnym trafieniu Macieja Gwoździa, Pałac prowadził 12-10.
Dwie minuty po tym Maciej Grech zwiększył dystans do trzech bramek (14-11). W dwudziestej szóstej minucie, po karnym wykonanym przez Michała Dobrzańskiego, było już 16-12 dla gospodarzy. Goście zareagowali serią trzech kolejnych goli, a do przerwy ostatnie słowo należało do Mateusza Hoima.
Goście gonią w drugiej połowie
Po wznowieniu gry pierwszą bramkę zdobył Jakub Broda, jednak skuteczne akcje Szymona Wajdy, który trzykrotnie pokonał bramkarza gości, dały w trzydziestej szóstej minucie wynik 21-17. Wtedy powtórzył się scenariusz z końcówki pierwszej części – opolanie zdobyli trzy gole nie tracąc żadnego i w czterdziestej minucie, po trafieniu Jakuba Gęsikowskiego, znów tracili tylko bramkę (21-20).
Decydujące minuty meczu
Kluczowy dla losów spotkania był fragment między czterdziestą pierwszą a czterdziestą szóstą minutą. Gospodarze wygrali go 6-0, a po rzucie Michała Dobrzańskiego prowadzili 28-21. W pięćdziesiątej minucie, po akcji Mateusza Hoima, przewaga Pałacu wzrosła do ośmiu trafień (30-22). Końcówka przyniosła wymianę bramek między obiema drużynami.
Skład zwycięzców
W bramce Handball Pałacu wystąpili: Szymon Bućko, Dawid Ciochoń i Patryk Rolewicz. W ataku najwięcej, bo pięć bramek, zdobył Bartosz Paw. Po cztery trafienia zaliczyli: Dawid Chudyka, Mateusz Hoim, Bartosz Niemiec i Szymon Wajda. Trzy gole dołożyli: Michał Dobrzański, Maciej Grech i Maciej Gwóźdź. Dwukrotnie skuteczny był Bartosz Batko, a po jednym trafieniu zaliczyli Kacper Golec i Kacper Tuman. W kadrze meczowej znaleźli się także Kuba Kanarek i Maciej Pal.
Źródło: tarnow.pl

