Boden przystępowało do fazy play-off w znakomitych nastrojach po triumfie w Pucharze Szwecji, podczas gdy Höör w tych rozgrywkach sięgnęło po brązowy medal.
Wyrównany przebieg od pierwszego gwizdka
Mecz od początku układał się wyrównanie. Gospodarze szybko wzięli się jednak do roboty i przy wyniku 4:4 zaliczyły serię czterech trafień z rzędu, wychodząc na prowadzenie 8:4. Boden nie zamierzało jednak odpuszczać – głównie za sprawą Mii Lagumdziji gości udało się utrzymać kontakt z rywalkami. Do przerwy H65 Höör prowadziło minimalnie 18:17.
Dramatyczna końcówka
Druga połowa przyniosła jeszcze więcej emocji. Boden wyszło z szatni z nową energią i szybko wyrównało, a następnie wyszło nawet na prowadzenie. Kluczową rolę w odrabianiu strat odegrały Lagumdzija oraz Isabelle Andersson. Höör szybko odzyskało jednak kontrolę nad przebiegiem spotkania i ponownie odskoczyło rywalkom.
Goście nie składały broni i przy wyniku 30:30 doprowadzili do remisu. To był jednak ich ostatni akord – H65 Höör zdobyło trzy bramki z rzędu i przypieczętowało zwycięstwo 33:30, zdobywając cenne prowadzenie w rywalizacji do dwóch wygranych.
Rewanżowe spotkanie zaplanowano już na wtorek.
Źródło: handbollskanalen.se
