📣Reklama
Reklama
Zagranica

Győr odzyskuje Puchar Węgier po czterech latach dominacji FTC

Autor: Redakcja22 wyświetleń
Győr odzyskuje Puchar Węgier po czterech latach dominacji FTC

Győri Audi ETO KC po raz szesnasty w historii sięgnął po Puchar Węgier, pewnie pokonując w niedzielnym finale DVSC Schaeffler Debrecen 37:26. To pierwszy w tym sezonie trofeumdrużyny Pere Johansona, która przerwała czteroletnią dominację FTC w tych rozgrywkach.

Reklama

Reklama

W niedzielę w Tatabányi doszło do wyczekiwanego starcia finałowego Pucharu Węgier między dwoma potęgami węgierskiej piłki ręcznej. Choć pierwsza połowa zapowiadała zacięty pojedynek, po przerwie Győr pokazał pełnię swojej siły, nie pozostawiając rywalkom z Debrecenu żadnych złudzeń.

Przewaga dopiero po przerwie

Pierwsza część meczu przebiegała pod dyktando wyrównanej walki. Mimo przewagi Győr nie był w stanie oderwać się od zespołu z Debrecenu, a do szatni obie drużyny schodziły przy dwubramkowym prowadzeniu faworytek – 17:15. Atmosfera w hali w Tatabányi elektryzowała, a kibice mogli spodziewać się emocjonującej końcówki.

Jednak druga połowa przyniosła kompletną zmianę scenariusza. Zespół Pere Johansona stopniowo narzucił swoje tempo, a solidna obrona w połączeniu z błyskawicznymi kontratakami oraz wysoką skutecznością w ataku doprowadziły do załamania Debrecenu. Różnica systematycznie rosła, by ostatecznie osiągnąć aż jedenaście bramek – 37:26.

Historyczny triumf i symboliczne wyrównanie

Dla Győr był to już 16. triumf w Pucharze Węgier, co oznacza wyrównanie dorobku historycznego rywala – FTC-Rail Cargo Hungaria. Co więcej, to 24. finał w historii klubu i 22. z rzędu, co świadczy o niesamowitej stabilności tego zespołu na najwyższym poziomie.

Szczególną wartość ma fakt, że to właśnie FTC był ostatnim pogromcą Győr w finale tych rozgrywek. Przez ostatnie cztery lata to drużyna z Budapesztu triumfowała, a Győr czterokrotnie musiał uznać wyższość swojego najzaciętszego rywala. Jeszcze w półfinale tego sezonu obie drużyny spotkały się ponownie, a Győr wygrał 32:28, co otworzyło drogę do finału.

Debrecen wciąż czeka na przełamanie

Dla DVSC Schaeffler Debrecen był to wielki powrót do finału, do którego awansowali po zwycięstwie nad Mosonmagyaróvár w półfinale. Niestety, marzenia o pierwszym od 1991 roku triumfie w tych rozgrywkach ponownie nie ziściły się. Zespół z Debrecenu nie zdołał sprostać wymaganiom, jakie postawiła przed nim machina z Győr w drugiej połowie.

Przed Ligą Mistrzów

Zdobycie pierwszego trofeum w sezonie to idealny impuls przed najważniejszą częścią rozgrywek. Uwaga Győr kieruje się teraz ku Final Four Ligi Mistrzów, gdzie w półfinale czeka ich starcie z Brest Bretagne. Będzie to powtórka półfinału z 2021 roku, który wówczas po rzutach karnych wygrały Francuzki. Teraz węgierski gigant będzie chciał się zrewanżować i wrócić na szczyt europejskiej piłki ręcznej.

Źródło: handnews.fr

Masz opinię? Podziel się nią!

Zaloguj się jednym kliknięciem i dołącz do rozmowy

Dyskusje
Zdjęcia
Reakcje
Dołącz do HydePark →

📢 Udostępnij artykuł

Dotknij aby udostępnić

Śledź nas na Facebook!

Bądź na bieżąco z najnowszymi wiadomościami ze świata piłki ręcznej. Dołącz do naszej społeczności!

Dotknij przycisk, aby przejść do naszego profilu na Facebook

Reklama

Reklama

Polecane
Ładowanie...