Początek meczu w Kwidzynie przebiegał pod dyktando gospodarzy i gości na zmianę, lecz to przyjezdni pierwsi złapali rytm. W 10. minucie dwa celne trafienia Oliwiera Kamińskiego oraz strata miejscowych dały opolanom prowadzenie 5:3. Czerwono-czarni nie zamierzali jednak składać broni – efektowna bramka Jovana Milicevicia oraz podwójna interwencja Łukasza Zakrety pozwoliły im wrócić do gry.
Konrad Pilitowski w 16. minucie pewnie wykorzystał rzut karny, doprowadzając do remisu 5:5. Kwidzyn nie cieszyło się jednak długo z wyrównanego wyniku, bo już po sześćdziesięciu sekundach Kelian Janikowski dwukrotnie pokonał bramkarza gospodarzy, przywracając dwubramkową zaliczkę Gwardii.
Opole z kontrolą w pierwszej połowie
Zespół prowadzony przez Bartosza Jureckiego z każdą minutą grał coraz pewniej. W 25. minucie Bartłomiej Rugała powiększył przewagę gości do trzech trafień – 12:9. Końcówka pierwszej części spotkania należała do przyjezdnych, którzy dzięki znakomitej postawie w bramce Dawida Balcerka utrzymali korzystny rezultat. Do szatni obie drużyny schodziły przy prowadzeniu Gwardii 14:11.
Decydująca druga połowa
Drugą odsłonę kwidzynianie rozpoczęli fatalnie – Jovan Milicević zmarnował rzut karny, a Mateusz Wojdan momentalnie ukarał ten błąd, zwiększając dystans do czterech bramek. Gospodarze nie potrafili znaleźć sposobu na dobrze zorganizowaną obronę rywali.
W 42. minucie sytuacja stała się dramatyczna dla zespołu z Kwidzyna. Oliwier Kamiński i Kelian Janikowski doprowadzili do prowadzenia 21:15, a przewaga sześciu trafień stawiała miejscowych w beznadziejnej sytuacji. Bartłomiej Jaszka poprosił wprawdzie o przerwę na żądanie, ale rozmowa szkoleniowca nie przyniosła oczekiwanego efektu. Opolanie konsekwentnie realizowali swój plan, a Mykola Protsiuk oraz nieustający Janikowski systematycznie rozbijali kwidzyńską defensywę.
Dziewięć bramek przewagi i pewne zwycięство
W 50. minucie seria trzech kolejnych goli dała Gwardii ogromną, dziewięciobramkową przewagę – 26:17. Losów spotkania nie trzeba było już rozstrzygać, a goście spokojnie dowieźli cenny triumf do końcowego gwizdka. Ostatecznie tablica wyników pokazała 29:22 dla przyjezdnych.
Najlepsi strzelcy: Kelian Janikowski (7 bramek), Mykola Protsiuk (5) i Oliwier Kamiński (4) po stronie Gwardii oraz Jovan Milicević i Łukasz Papaj (po 3) w barwach Kwidzyna.
To zwycięstwo znacząco przybliża Corotop Gwardię Opole do utrzymania się w elicie. Opolanie pokazali w Kwidzynie dojrzałość i skuteczność, które w walce o ligowy byt są bezcenne.
Źródło: orlen-superliga.pl
