Początek spotkania układał się po myśli gości. Julian Köster i Mathis Häseler w 3. minucie dali VfL prowadzenie 2:0, ale radość nie trwała długo. Gospodarze odpowiedzieli trzema trafieniami z rzędu i w 7. minucie po raz pierwszy wyszli na prowadzenie (3:2). Po dziesięciu minutach gry to MT Melsungen kontrolowało sytuację, wygrywając 5:3.
Seria Gummersbacher odwróciła losy pierwszej połowy
Wtedy do gry włączył się Dominik Kuzmanović. Bramkarz VfL swoimi paradami skutecznie zatrzymał gospodarzy, a jego zespół wykorzystał to bezlitośnie. Przez niemal 13 minut Melsungen nie było w stanie pokonać defensywy gości, którzy w tym czasie zdobyli aż siedem bramek. W 22. minucie na tablicy wyników widniał już wynik 10:5 dla drużyny z Oberbergu.
Gummersbach grał już swoją piłkę - pewnie, spokojnie i skutecznie. Kolejna interwencja Kuzmanovicia w 25. minucie zapoczątkowała szybką kontrę, którą Häseler zamknął trafieniem na 12:7. Gospodarze zdołali wykorzystać kilka nieuwag rywali i w 28. minucie zmniejszyli stratę do dwóch goli (10:12), ale końcówka pierwszej połowy ponownie należała do podopiecznych Gudmundssona. Do szatni obie ekipy schodziły przy prowadzeniu VfL 14:10.
Bramkarz Melsungen opóźnił rozstrzygnięcie
Po zmianie stron do głosu doszedł Kristóf Palasics. Golkiper gospodarzy serią udanych interwencji skutecznie powstrzymywał ataki Gummersbacher, którzy aż do 37. minuty nie byli w stanie wpisać się na listę strzelców. MT Melsungen wykorzystało tę passę i w 36. minucie doprowadziło do remisu 14:14.
Odpowiedź gości była jednak natychmiastowa. Häseler, Köster i Miro Schluroff zdobyli trzy bramki z rzędu, przywracając VfL czterobramkowe prowadzenie (17:14) w 40. minucie. W kolejnych fragmentach meczu przewaga zespołu Gudmundssona tylko rosła - w 46. minucie było już 22:17.
Spokojne domknięcie zwycięstwa
W końcówce spotkania Gummersbach nie dał się zaskoczyć. Szczególnie skuteczny był Schluroff, który w 51. minucie ustalił wynik na 26:20. VfL konsekwentnie realizował swoją grę - Köster w 52. minucie podwyższył na 28:21, a Häseler w 57. minucie trafił do pustej bramki, ustalając wynik na 29:23. Ostatnie słowo należało do Kristjana Horžena, który tuż przed końcową syreną zamknął mecz rezultatem 31:24.
Zwycięstwo w Melsungen to już czwarte z rzędu dla VfL Gummersbach, który w świetnym stylu kontynuuje walkę o czołowe miejsca w tabeli DAIKIN HBL.
Źródło: daikin-hbl.de

