Borges trafił do francuskiej ligi w 2024 roku z hiszpańskiego Ademar Leon. Wcześniej wychowanek Sao Paulo szybko zaaklimatyzował się w nowym środowisku, prezentując wysoką skuteczność. W debiutanckim sezonie w Istres zdobył 126 bramek w 29 meczach, wyróżniając się nie tylko grą z pola, ale także skutecznością w rzutach karnych, które – jak zauważają obserwatorzy – uwielbia wykonywać.
Obecny sezon był dla niego trudniejszy. Kontuzja wykluczyła go z gry na kilka miesięcy i po powrocie miał problemy z odzyskaniem formy z poprzednich rozgrywek. Obecnie przebywa na zgrupowaniu reprezentacji Brazylii, która uczestniczy w Mistrzostwach Ameryki Południowej i Środkowej (Brazylia zajmuje 3. miejsce ex aequo z Argentyną i Chile).
Przyszłość "Santiego" – jak nazywają go kibice – będzie jednak związana z Chartres. "Jestem bardzo podekscytowany możliwością rozpoczęcia pracy z zespołem, nowymi kolegami i spotkania z kibicami. Mam nadzieję wnieść swoją energię do Colisée" – powiedział Brazylijczyk po podpisaniu kontraktu.
Chartres stawia na doświadczenie
Transfer Borgesa to ważny ruch dla klubu z Chartres, który od kilku sezonów balansuje niebezpiecznie blisko strefy spadkowej. Prezes C'CMHB, Ghennadii Solomon, nie ukrywa zadowolenia z pozyskania brazylijskiego obrotowego:
"Guilherme posiada solidne umiejętności piłkarskie, szczególnie w grze ofensywnej, czytaniu gry i zdolności do rozgrywania innych zawodników. Poza aspektem czysto sportowym jest graczem rozpoznawalnym za powagę, profesjonalizm i naturalne przywództwo. Wniesie stabilność, doświadczenie i pociągnie zespół do góry, zwłaszcza młodszych zawodników"
Zmiany w linii obrotowych
Przybycie Borgesa wiąże się z przebudową linii obrotowych w Chartres. Oprócz Juliena Lucianiego, który ma jeszcze roczny kontrakt, dwaj inni pivoci – Jason Muel i Paulo Moreno – kończą umowy z końcem tego sezonu. Transfer Brazylijczyka prawdopodobnie oznacza, że jeden z nich opuści klub, choć na razie nie wiadomo, który z duetu będzie musiał szukać nowego pracodawcy.
Źródło: handnews.fr
