W pierwszym pojedynku półfinałowym doszło do hiszpańskiego derbisu – Costa del Sol Malaga podejmowała Club Balonmán Atlético Guardes. Guardes prowadziły w pewnym momencie nawet sześcioma bramkami (25:19), ale w końcówce rywalki zdobyły pięć z sześciu goli i zmniejszyły stratę do dwóch trafień.
Costa del Sol Malaga – Club Balonmán Atlético Guardes 24:26 (11:12)
Najlepsze strzelczynie: Rocío Rodriguez 5/5 (Malaga); María Sancha González 6/8 (Guardes)
Guardes pozostają niepokonane w tym sezonie EHF European Cup – było to ich szóste zwycięstwo w siedmiu meczach. Do rewanżu, który odbędzie się na ich parkiecie, przystąpią z dwubramkową przewagą. Obie drużyny grały już wcześniej w finałach tych rozgrywek – Guardes w 2023 roku, a Malaga dwukrotnie (2021 i 2022).
Bursa lepsza od Michalovce
Bursa Büyüksehir BSK – MSK IUVENTA Michalovce 34:29 (17:15)
Najlepsze strzelczynie: Emine Gokdemir 8/9 (Bursa); Barbora Sabovová 7/9 (Michalovce)
Michalovce rozpoczęły spotkanie bardzo dobrze, prowadząc 7:4, ale Bursa szybko odwróciła losy meczu i przejęła kontrolę. Do przerwy gospodarynie prowadziły 17:15, a po wznowieniu gry stopniowo zwiększały przewagę. Kluczowy okazał się fragment w końcówce – seria 6:3 dała Bursa prowadzenie 30:23 i praktycznie rozstrzygnęła sprawę zwycięstwa.
Dla słowackiej drużyny była to pierwsza porażka w tym sezonie międzynarodowym. Tymczasem bramkarka Bursy, Yaren Berfe Erin, znakomicie zaprezentowała się między słupkami, broniąc 46 procent rzutów. Turecki klub rozgrywa dopiero drugi sezon w europejskich pucharach i jest o krok od historycznego awansu do finału.
Rewanże odbędą się w najbliższy weekend – 25 i 26 kwietnia. Wtedy poznamy finalistki EHF European Cup kobiet w sezonie 2025/26.
Źródło: eurohandball.com
