Spotkanie w Palau d'Esports de Granollers, jednej z najtrudniejszych hal w lidze ASOBAL, przyniosło emocjonujący scenariusz. Początek należał do gości z Guadalajary, którzy kontrolowali przebieg pierwszej połowy i wypracowali sobie trzybramkowe prowadzenie.
Kluczowy moment nadszedł na pięć minut przed przerwą. Zespół prowadzony przez Antonio Ramę zerwał się do imponującej pogoni, zdobywając aż osiem bramek z rzędu bez straty gola. Ta seria pozwoliła Granollers całkowicie odmienić sytuację na parkiecie i zejść do szatni z czterobramkową przewagą - 18:14.
W drugiej połowie gospodarze kontrolowali już przebieg wydarzeń, utrzymując korzystną różnicę do końcowego gwizdka. Kluczową rolę w zwycięstwie odegrał bramkarz Pau Panitti, który w świetnym stylu bronił rzuty rywali i zapewnił drużynie cenne trzy punkty.
Końcowy wynik 37:33 pozwala Granollers umocnić pozycję w ścisłej czołówce tabeli i kontynuować walkę o drugie miejsce w rozgrywkach.
Źródło: asobal.es

