Powrót do rywalizacji międzynarodowej
Polska męska kadra ponownie stanie do walki na arenie międzynarodowej po słabszym występie podczas styczniowych mistrzostw Europy 2026, gdzie zajęła 21. pozycję. Przed drużyną narodową pojawił się jednak nowy cel – zakwalifikowanie się do mistrzostw świata 2027 rozgrywanych w Niemczech.
Ścieżka prowadząca do turnieju finałowego jest złożona z kilku etapów. Polacy rozpoczną swój udział w kwalifikacjach od drugiej rundy, mierząc się dwukrotnie z reprezentacją Łotwy. Pomyślne przejście przez tę fazę oznacza awans do decydującego etapu eliminacji oraz konfrontację z Austrią w maju przyszłego roku.
Szczegóły nadchodzących spotkań
Pierwszy pojedynek polsko-łotewski zaplanowano na 19 marca w Jełgawie z rozpoczęciem o godzinie 18.40. Rozstrzygające starcie nastąpi 22 marca w niedzielę o godzinie 15.00 w Hali Widowiskowo-Sportowej 3mk Arena Ostrów na terenie Polski. Wejściówki na ten mecz można już nabywać poprzez portal Eventim.pl.
Ocena rywala przez selekcjonera
Hiszpański trener Jota Gonzalez z uznaniem wypowiada się o łotewskim zespole, zauważając jego wyraźny rozwój w ostatnim okresie. Postęp ten dotyczy zarówno osiąganych rezultatów, jak i prezentowanej jakości gry. Według szkoleniowca, kluczową rolę w tym procesie odegrało doświadczenie zdobyte przez czołowych zawodników rywali w mocnych europejskich klubach.
"Wyjściowa siódemka Łotwy prezentuje wysoki poziom sportowy. To zawodnicy zdolni do utrzymania tempa w wymagających spotkaniach i skutecznego działania w decydujących momentach meczu" – podkreśla Gonzalez. Jednocześnie zwraca uwagę na młodych, utalentowanych graczy, którzy mimo niskiego wieku potrafią realnie wzmocnić bardziej doświadczonych kolegów.
Hiszpan charakteryzuje nadchodzącą rywalizację jako trudne zadanie. Wskazuje na mocne strony przeciwnika, którymi są dobra koordynacja w ataku oraz obrona oparta na antycypacji, stale wywierająca presję i wymuszająca błędy. Aby skutecznie się przeciwstawić, niezbędne będą precyzja, cierpliwość oraz pełna koncentracja przez całe spotkania.
"W tym kontekście, wsparcie naszych kibiców w drugim meczu, który rozegramy u siebie i który będzie decydujący dla losów rywalizacji, będzie niezwykle istotne" – zaznacza trener. Celem kadry jest przystąpienie do spotkania w Polsce z korzystnym wynikiem z pierwszego starcia.
Optymizm skrzydłowego kadry
Mikołaj Czapliński również pozytywnie odnosi się do nadchodzącego wyzwania. "Wydaje mi się, że Ostrów Wielkopolski jest dla nas szczęśliwym miejscem, bo trzy lata temu graliśmy już w tym mieście właśnie z Łotwą i wygraliśmy" – wspomina zawodnik.
"Czapla" uczestniczył w tamtym spotkaniu i zachował w pamięci wspaniałą atmosferę stworzoną przez kibiców. Dlatego liczy na podobne wsparcie podczas zbliżającego się meczu i gorąco zachęca wszystkich do przybycia na to wydarzenie.
Skrzydłowy odnosi się do meczu z kwietnia 2023 roku, rozgrywanego w ramach eliminacji do mistrzostw Europy 2024. Wówczas Biało-Czerwoni odnieśli zdecydowane zwycięstwo nad Łotwą 31:14, co później przełożyło się na awans do turnieju finałowego.
Informacje o rywalach
Łotewska reprezentacja ma już za sobą pierwszą rundę kwalifikacji do mistrzostw świata 2027, w której wyeliminowała Luksemburg. W ich składzie wyróżnia się Dainis Krištopāns – prawy rozgrywający niemieckiego MT Melsungen, mierzący ponad 210 centymetrów. W swojej karierze występował między innymi w Paris Saint-Germain Handball oraz Vardarze Skopje.
Źródło: zprp.pl

