Dla podopiecznych Petera Kostki to będzie wyjątkowy wieczór. Zakończenie domowych występów w sezonie zawsze niesie dodatkowy ładunek emocji – okazję do ostatniego wspólnego świętowania z kibicami, ale też sportowy obowiązek, by zakończyć występy przed własną publicznością w dobrym stylu.
Bilans z Koszalinem do poprawienia
Statystyki wzajemnych pojedynków nie napawają optymizmem. Koszalinianki wygrały wszystkie trzy dotychczasowe mecze w tym sezonie, pokazując się jako niezwykle niewygodny rywal dla drużyny z Gniezna. W każdym ze starć goście potrafili być skuteczni w decydujących fragmentach spotkania.
– Chcemy zrobić wszystko co w naszej mocy, żeby wygrać ten mecz. W tym sezonie jeszcze nie udało nam się zdobyć trzech punktów z Koszalinem, więc w piątek staniemy przed szansą, aby to odmienić – podkreśla bramkarka Natalia Krupa-Chlebik. – Ostatni tydzień trenowałyśmy bardzo ciężko, skupiłyśmy się na grze przeciwniczek i chcemy pokazać charakter na boisku. Musimy być skoncentrowane na 200%.
Walka o jak najwyższą lokatę
Gnieźnianki wciąż mają o co grać. Pozycja w ligowej tabeli nie jest jeszcze przesądzona, a każdy punkt może wpłynąć na końcowe miejsce w klasyfikacji. Niedawne zwycięstwo nad brązowymi medalistkami – Piotrkovią Piotrków Trybunalski – pokazało, że zespół potrafi pokonywać wymagających rywali.
– Przed nami ostatni domowy mecz w tym sezonie, co na pewno nadaje temu spotkaniu dodatkowych emocji. Wciąż gramy o jak najlepsze miejsce w tabeli, więc motywacji na pewno nam nie zabraknie – mówi skrzydłowa Żaneta Lipok. – Chcemy zakończyć sezon na możliwie najwyższej pozycji i ten mecz jest bardzo ważnym krokiem, żeby to osiągnąć.
Podziękowania dla kibiców
Dla zawodniczek równie ważny jak sportowy rezultat jest aspekt emocjonalny. Piątkowe spotkanie to okazja, by podziękować fanom za całosezonowe wsparcie – zarówno w udanych, jak i trudniejszych momentach kampanii.
– Gramy u siebie, przy naszych kibicach, którzy byli z nami przez cały sezon. W dobrych i trudniejszych momentach. Chcemy podziękować im za to wsparcie w najlepszy możliwy sposób, czyli walką od pierwszej do ostatniej minuty i zdobyciem kompletu punktów – zapowiada Lipok. – Liczymy na ich obecność i doping, a my damy z siebie wszystko, żeby razem cieszyć się po ostatnim gwizdku.
Kibice, którzy nie zdołają dotrzeć na Sportową 3, będą mogli oglądać transmisję na platformie Emocje.tv. Pojedynek rozpocznie się o godzinie 18:00.
Źródło: superligakobiet.pl
