Reklama
Superliga Kobiet

Gniezno chce przerwać passę. Kobierzyce stoją na drodze do punktów

Autor: Redakcja48 wyświetleń
Gniezno chce przerwać passę. Kobierzyce stoją na drodze do punktów

Enea MKS Gniezno w sobotni wieczór zmierzy się przed własną publicznością z KPR Gminy Kobierzyce w starciu 23. kolejki Grupy Mistrzowskiej ORLEN Superligi. Gnieźnianki szukają przełamania po serii porażek, a rywalem będą brązowe medalistki poprzedniego sezonu, które plasują się wyżej w tabeli. Początek spotkania w hali im. Mieczysława Łopatki o godz. 18:00, transmisja dostępna na platformie Emocje.TV z komentarzem Marcina Murasa.

Reklama

Reklama

Sobotnie popołudnie przyniesie gnieźniankom kolejny poważny egzamin. Przyjazd zespołu z Kobierzyc to wyzwanie szczególne – rywalki okupują czwartą lokatę w stawce i mają w dorobku o trzy oczka więcej. Ewentualna wygrana gospodarzy pozwoliłaby odrobić straty i realnie włączyć się do gry o czołowe miejsca w Grupie Mistrzowskiej.

Niedosyt po meczu z Lublinem

Ostatnie spotkanie podopiecznych trenera z Gniezna zakończyło się dwubramkową porażką z PGE MKS El-Volt Lublin 26:28. Przez większość pierwszej połowy to gospodynie dyktowały warunki gry, schodząc na przerwę z dwoma golami przewagi (15:13). Niestety, po zmianie stron zabrakło zimnej krwi w kluczowych momentach, co kosztowało punkty. Sama Nikola Głębocka po końcowym gwizdku wspominała o brakującym opanowaniu w decydujących akcjach.

Rywalki w dobrej dyspozycji mimo problemów kadrowych

KPR Gminy Kobierzyce przyjedzie do Gniezna z wiatrem w żaglach. Ich ostatnie widowisko to efektowne rozbicie ekipy z Koszalina aż 34:24, co przełożyło się na awans na wspomnianą czwartą pozycję. Ta lokata ma szczególne znaczenie – daje przepustkę do europejskich pucharów rozgrywanych pod egidą European Handball Federation.

Co ciekawe, zespół z Kobierzyc radzi sobie świetnie pomimo osłabień personalnych. W kadrze brakuje kontuzjowanej bramkarki Patrycji Chojnackiej oraz rozgrywającej Magdaleny Drażyk, ale determinacja pozostałych zawodniczek rekompensuje te braki.

Zawodniczki gotowe do walki

Nikola Szczepanik podkreśla wagę sobotniej konfrontacji: "Przed nami bardzo ważny mecz i dobrze wiemy, jak dużo on znaczy. Spotkanie z KPR będzie wymagające, ale skupiamy się na własnej grze. Dodatkowo chcemy wykorzystać atut własnej hali – w Gnieźnie zawsze gra się inaczej, dzięki naszym kibicom mamy dodatkową energię".

Zofia Bartkowiak dodaje: "W naszej sytuacji każdy punkt ma ogromne znaczenie. Choć w poprzednich spotkaniach prezentowałyśmy się dobrze, końcowe rezultaty nie były korzystne. Tym razem chcemy pokazać pełen potencjał i zrobić wszystko, aby sięgnąć po cenne trzy punkty. Zawsze możemy liczyć na wsparcie wspaniałych kibiców".

Tradycja wyrównanych pojedynków

Starcia między tymi drużynami od lat charakteryzują się nieprzewidywalnością i zacięciem. Obie ekipy dysponują mocnymi stronami, a rozstrzygnięcia często padają w detalu lub formie dnia. W kontekście walki o pozycję w czołówce sobotni mecz nabiera dodatkowego znaczenia – stawką są nie tylko punkty, ale również psychologiczne umocnienie przed końcówką rozgrywek.

Hala przy ulicy Sportowej 3 może stać się twierdzą dla gospodarzy, jeśli doping z trybun połączy się z determinacją na parkiecie. Kobierzyczanki z kolei przyjadą z zamiarem potwierdzenia ambicji i powtórzenia skuteczności z meczu przeciwko Koszalinowi.

Źródło: superligakobiet.pl

Masz opinię? Podziel się nią!

Zaloguj się jednym kliknięciem i dołącz do rozmowy

Dyskusje
Zdjęcia
Reakcje
Dołącz do HydePark →

📢 Udostępnij artykuł

Dotknij aby udostępnić

Śledź nas na Facebook!

Bądź na bieżąco z najnowszymi wiadomościami ze świata piłki ręcznej. Dołącz do naszej społeczności!

Dotknij przycisk, aby przejść do naszego profilu na Facebook

Reklama

Polecane
Ładowanie...