Reklama
Bundesliga

Gala Füchse Berlin w Fuchsbau! Ludwig bohaterem wysokiego zwycięstwa

Autor: Redakcja3 wyświetleń
Gala Füchse Berlin w Fuchsbau! Ludwig bohaterem wysokiego zwycięstwa

Füchse Berlin rozgromili SC DHfK Lipsk aż 39:26 w meczu DAIKIN HBL. Bramkarz Lasse Ludwig zaprezentował świetną dyspozycję, a Mathias Gidsel po raz kolejny potwierdził klasę światowego gracza. Gospodarze kontrolowali przebieg spotkania od pierwszej do ostatniej minuty.

Reklama

Reklama

Spotkanie w Fuchsbau rozpoczęło się od świetnej obrony gospodarzy. Mimo że Füchse Berlin szybko znaleźli się w osłabieniu, nie pozwolili rywalom na zdobycie bramki w pierwszym ataku. To Mijajlo Marsenić po niecałych dwóch minutach otworzył wynik meczu. Bramkarz Lasse Ludwig od pierwszych minut pokazał wysoką formę, broniąc trudny rzut z narożnika, co pozwoliło Mathiasowi Gidselowi na podwyższenie wyniku potężnym rzutem w skoku.

Marsenić z jubileuszową bramką

Światowy Piłkarz Ręczny Gidsel świetnie rozegrał następną akcję, obsługując efektownym podaniem hiszpańskiego lewoskrzydłowego Aitora Ariño. Chwilę później Marsenić wpisał się na listę strzelców swoją 750. bramką w historii HBL – co oznaczało prowadzenie 8:3 dla Füchse w 10. minucie meczu. Ludwig kontynuował swój kapitalny występ, notując serię obron.

Po kwadransie gry Matthes Langhoff stanął na świetnie ustawionym bloku. Gdy piłka trafiła jeszcze do przeciwnika, Hákun West av Teigum błyskawicznie przełączył się na kontratak i zagrał do Gidsela, który podwyższył na 14:5. Langhoff po 17 minutach ustalił dwucyfrową przewagę gospodarzy. Dzięki komfortowej sytuacji trener Nicolej Krickau mógł wcześnie rotować składem i oszczędzać siły kluczowych zawodników – wśród strzelców pojawił się między innymi Tobias Grøndahl. Na przerwę Füchse schodzili z dziesięciobramkowym prowadzeniem 20:10.

Ludwig nie do pokonania

Drugą połowę efektownie rozpoczął Leo Prantner, zdobywając bramkę rzutem zza pleców. Ludwig kontynuował świetny występ, prezentując podwójną paradę tuż po wznowieniu gry. Przy jego wsparciu Gidsel precyzyjnie trafił w okienko, ustalając wynik na 25:11 w 36. minucie. Niemiecki reprezentant obronił również drugą "siódemkę" w tym meczu, za co zgromadzeni na trybunach kibice nagrodzili go owacją na stojąco.

Po kolejnej interwencji Ludwiga, Andersson zagrał piłkę do Grøndahla na kole. Norweg mimo trudnej pozycji ciała trafił do siatki, podwyższając na 28:12 w 39. minucie.

Wysoka wygrana do końca

Aktualny mistrz Niemiec nie zwalniał tempa również w końcówce spotkania. Wprawdzie nie każda akcja była już konsekwentnie wykańczana, a obrona również nie działała z taką samą intensywnością, ale przewaga gospodarzy nie była zagrożona. W 49. minucie po przechwycie Marsenića, Langhoff zachował zimną krew i trafił z własnej połowy.

W ostatnich dziesięciu minutach szansę na grę otrzymał również młody Lauro Pichiri. W meczu wystąpili wszyscy zawodnicy poza bramkarzem Dejanem Milsoavljevem. Po końcowym gwizdku Füchse Berlin mogli świętować przekonujące zwycięstwo 39:26.

Źródło: daikin-hbl.de

Masz opinię? Podziel się nią!

Zaloguj się jednym kliknięciem i dołącz do rozmowy

Dyskusje
Zdjęcia
Reakcje
Dołącz do HydePark →

📢 Udostępnij artykuł

Dotknij aby udostępnić

Śledź nas na Facebook!

Bądź na bieżąco z najnowszymi wiadomościami ze świata piłki ręcznej. Dołącz do naszej społeczności!

Dotknij przycisk, aby przejść do naszego profilu na Facebook

Reklama

Polecane
Ładowanie...