Reklama
Bundesliga

Füchse Berlin kontynuują zwycięską passę. Rhein-Neckar Löwen bez szans

Autor: Redakcja2 wyświetleń
Füchse Berlin kontynuują zwycięską passę. Rhein-Neckar Löwen bez szans

Füchse Berlin pewnie pokonali Rhein-Neckar Löwen przed własną publicznością, utrzymując kontrolę nad meczem przez większość spotkania. Kluczową rolę w zwycięstwie gospodarzy odegrał bramkarz Dejan Milosavljev, którego interwencje w pierwszej połowie dały fundament pod sukces stołecznej drużyny. Przed 9000 widzów w wyprzedanej Max-Schmeling-Halle Berlin wygrał 29:24.

Fuksiarz - legalny bukmacher

Reklama

Reklama

Füchse Berlin błyskawicznie objęły prowadzenie 2:0. Tim Freihöfer otworzył wynik z rzutu karnego, a po dwóch i pół minuty Mijajlo Marsenić dołożył trafienie z koła. Goście z Rhein-Neckar Löwen szybko jednak odpowiedzieli – Jannik Kohlbacher doprowadził do remisu 3:3 w siódmej minucie. Lasse Andersson potężnym rzutem przywrócił przewagę Berlina, a parada gospodarza bramki Dejana Milosavljeva pozwoliła Hákunowi Westowi av Teigumowi podwyższyć na 6:4 po dziesięciu minutach gry.

Milosavljev fundamentem sukcesu

Serbski golkiper Füchse popisywał się kolejnymi udanymi interwencjami, a partnerzy z drużyny – w tym Mathias Gidsel – wykorzystywali sytuacje, wypracowując trzybramkową przewagę. W 14. minucie Milosavljev obronił też rzut karny Tima Nothdurfta z drużyny gości.

Podopieczni Nicoleja Krickau pokazali charakter, gdy w osłabieniu zatrzymali atak rywali, a Gidsel sam zdobył bramkę. Dziesiąte trafienie berlińczyków padło z ręki Matthesa Langhoffa w 18. minucie. Dzięki kolejnym parad Milosavljeva, srebrny medalista niedawnych mistrzostw Europy podwyższył na 11:7 w 20. minucie.

Gdy Löwen próbowali się zbliżyć do aktualnego mistrza Niemiec, duet Milosavljev-Langhoff ponownie przejął kontrolę: bramkarz bronił, atakujący znakomicie finalizował akcje. Andersson popisał się swoją "rakietą", ustalając wynik pierwszej połowy na 16:11.

Kontrola gospodarzy po przerwie

Druga połowa rozpoczęła się od rzutów karnych po obu stronach. Haukur Thrastarson z Badenii trafił na Milosavljeva, podczas gdy Freihöfer pewnie pokonał Davida Spätha. Kolejne trafienie ze "streicha" Freihöfera oraz bramka Anderssona dały Füchse przewagę 19:12 w 35. minucie. Po ładnej asyście Gidsela, Marsenić zdobył 20. bramkę dla gospodarzy.

Kiedy gościom nie szło po zmianie stron, trener Maik Machulla wziął przerwę w 39. minucie przy stanie 21:15 dla Berlina. Nils Lichtlein efektownym, prostym uderzeniem przyprawił o zachwyt 9000 kibiców w wyprzedanej hali (42. minuta).

Marsenić trafił niemal z leżenia, a Gidsel zdobył bramkę bezpośrednio z koła środkowego. Gdy goście w końcowej kwarcie spotkania ponownie groźnie się zbliżyli, przechwyt kapitana Maxa Darja wysłał ważny sygnał, choć Löwen wciąż próbowali odrabiać straty. Piękny rzut z dystansu Langhoffa, odpowiedź Kohlbachera z koła oraz karny Freihöfera w prawy róg bramki przyniosły ulgę gospodarzom na dziesięć minut przed końcem.

Kolejna obrona Milosavljeva nogą i znów Freihöfer z karnego ustaliły wynik na 29:24 w 52. minucie, przypieczętowując pewne zwycięstwo Füchse Berlin.

Źródło: daikin-hbl.de

Masz opinię? Podziel się nią!

Zaloguj się jednym kliknięciem i dołącz do rozmowy

Dyskusje
Zdjęcia
Reakcje
Dołącz do HydePark →

📢 Udostępnij artykuł

Dotknij aby udostępnić

Śledź nas na Facebook!

Bądź na bieżąco z najnowszymi wiadomościami ze świata piłki ręcznej. Dołącz do naszej społeczności!

Dotknij przycisk, aby przejść do naszego profilu na Facebook

Fuksiarz - legalny bukmacher

Reklama

Polecane
Ładowanie...