Włoska piłka ręczna budzi się do życia. Po tym, jak męska reprezentacja tego kraju po raz pierwszy od 1998 roku wystąpiła na mistrzostwach Europy, teraz kobiecy handball Półwyspu Apenińskiego może przeżyć podobny przełom. Najlepszym tego dowodem są ostatnie transfery w klubie Erice, jednym z trzech czołowych zespołów włoskiej ligi obok Salerno i Brixen.
Francuski szkoleniowiec w Sycylii
Na początku tego tygodnia 51-letni Frédéric Bougeant oficjalnie objął posadę trenera Erice. To powrót doświadczonego szkoleniowca do żeńskiej piłki ręcznej, w której zdobył swoją renomę. W ostatnich sezonach prowadził męskie drużyny – Cherbourg, Villeurbanne, AEK Ateny, a także reprezentację Senegalu. W Erice będzie mu asystował Argentyńczyk Bruno Tronelli, który do tej pory pełnił funkcję pierwszego trenera.
Bougeant nie ukrywa ambicji. W oficjalnym komunikacie jasno określił cele: zdobycie Scudetto oraz obrona tytułu w Pucharze Włoch, który Erice wygrywało przez ostatnie trzy sezony.
Dwie reprezentantki Francji wzmacniają kadrę
Klub z zachodniego krańca Sycylii, położony nieopodal Trapani, systematycznie buduje silny zespół. Do kadry dołączyły ostatnio dwie francuskie reprezentantki. W połowie grudnia przybyła Orlane Ahanda. 27-letnia finalistka mistrzostw świata z 2021 roku, była zawodniczka Nantes, pozostawała bez kontraktu po upadku Mérignac. W tym tygodniu dołączyła do niej Kalidiatou Niakaté, która w minionym sezonie grała w duńskim Nykøbing, a wcześniej reprezentowała barwy Brestu i Nantes.
Ambitny projekt w pełnym rozwoju
Erice to klub młody – powstał dopiero w 2019 roku – ale niezwykle dynamiczny. Błyskawicznie awansował do najwyższej klasy rozgrywkowej, a w zeszłym sezonie przegrał finał o mistrzostwo z rywalem z Salerno. Obecnie zajmuje pozycję w czołowej trójce ligi.
W zespole grają już doświadczone zawodniczki o międzynarodowym CV. To między innymi Irene Fanton, która występowała we francuskiej Ligue Butagaz Energie, Chorwatka Sara Sablic, a także dwie weteranki doskonale znające francuskie parkiety: 40-letnia Alexandrina Cabral Barbosa (w przeszłości Fleury, Nantes, Brest) oraz 44-letnia Alexandra do Nascimento (Bourg-de-Péage). Od października w bramce Erice stoi Ivana Kapitanovic, była golkiperka Metz.
Choć kilka dni temu zespół odpadł w 1/16 finału European Cup (trzecich w hierarchii rozgrywek europejskich), ambicje klubu pozostają niezmienione. Z nowym trenerem i wzmocnioną kadrą Erice ma wszystko, by walczyć o krajowe trofea i umacniać pozycję włoskiego handballu na europejskiej mapie.
Źródło: handnews.fr

