Reklama
Zagranica

Francuzki rozbiły Kosowo 44:17 w debiutanckim składzie

Autor: Redakcja1 wyświetleń
Francuzki rozbiły Kosowo 44:17 w debiutanckim składzie

Już pewne awansu na mistrzostwa Europy 2026, reprezentantki Francji w zdecydowany sposób pokonały Kosowo 44:17 (21:10) w czwartkowy wieczór. Selekcjoner Sébastien Gardillou postawił na mocno odmłodzony skład, a kilka zawodniczek zaliczyło debiut w seniorskiej kadrze.

Reklama

Reklama

Po zapewnieniu sobie awansu już w poprzednim okienku kwalifikacyjnym, Francuzki podeszły do starcia z Kosowem w zupełnie nowej odsłonie. Gardillou zdecydował się sprawdzić młode zawodniczki przed nadchodzącymi wielkimi imprezami, a doświadczone kadrowiczki mogły nieco odpocząć przed ważnymi meczami klubowymi.

Cztery debiutantki w składzie

Mecz w Kosowie był historyczny dla czterech piłkarek ręcznych – Léa Fargues, Helena Mathon, Emmanuelle Thobor i Lucie Modenel po raz pierwszy założyły koszulkę seniorskiej reprezentacji Francji. Wszystkie dostały szansę gry i wykorzystały ją, wpisując się na listę strzelczyń.

Spotkanie rozpoczęło się od składu z Mariną Dupuis, Courą Kanouté, Tamarą Horacek, Emmą Jacques, Manon Errard, Lilou Pintat i Floriane André w bramce. Pierwszą bramkę zdobyła Kanouté, choć początek meczu nie był taki prosty, jak mogłoby się wydawać.

Kosowo stawiło opór na starcie

Gospodyniom udał się jeden z lepszych początków meczów w tych kwalifikacjach. Wykorzystały kilka niedokładności młodych Francuzek i skuteczne interwencje swojej bramkarki, dzięki czemu wynik przez pierwsze minuty był wyrównany (5-7 w 11. minucie).

Stopniowo jednak "Trójkolorowe" zaczęły nabierać rozpędu. Dobrą zmianą okazała się wejście Emmy Jacques, która ożywiła grę w ataku. Na parkiecie pojawiły się siostry Lylou i Enola Borg, które wraz z innymi młodymi zawodniczkami pokazały, że kadra Francji ma świetlaną przyszłość.

Emmanuelle Thobor efektownie otworzyła swoje konto w reprezentacji, zdobywając pierwszego gola po świetnym przyjęciu piłki jedną ręką (8-16 w 22. minucie). Tuż przed przerwą Lylou Borg spróbowała z odległości 15 metrów i piłka wpadła do siatki. Francuzki schodziły do szatni z komfortowym prowadzeniem 21:10.

Druga połowa to popis wszystkich

Po zmianie stron tempo gry się nie zmieniło. Debiutująca Léa Fargues od razu dała się poznać z dobrej strony, asystując przy bramce Dupuis. Emmanuelle Thobor kontynuowała skuteczne poczynania, a wszystkie zawodniczki włączyły się do akcji ofensywnej.

Na listę strzelczyń wpisały się praktycznie wszystkie zawodniczki: Emma Jacques (6 bramek), Manon Errard i Maureen Gayet (po 5), Lucie Modenel (4), Coura Kanouté (4), Claire Vautier (3), Emmanuelle Thobor (3) oraz Helena Mathon (2). Między słupkami przekonująco spisała się Léa Fargues.

Ostatni sprawdzian w Poitiers

Wysokie zwycięstwo 44:17 pozwoliło odpocząć liderkom składu przed kluczowymi meczami klubowymi, a jednocześnie pokazało, że za plecami doświadczonych kadrowiczek rośnie utalentowana młodzież.

Francuzki zakończą kwalifikacje do mistrzostw Europy 2026 w niedzielę 12 kwietnia, kiedy w Poitiers podejmą reprezentację Finlandii.

Źródło: handnews.fr

Masz opinię? Podziel się nią!

Zaloguj się jednym kliknięciem i dołącz do rozmowy

Dyskusje
Zdjęcia
Reakcje
Dołącz do HydePark →

📢 Udostępnij artykuł

Dotknij aby udostępnić

Śledź nas na Facebook!

Bądź na bieżąco z najnowszymi wiadomościami ze świata piłki ręcznej. Dołącz do naszej społeczności!

Dotknij przycisk, aby przejść do naszego profilu na Facebook

Reklama

Polecane
Ładowanie...