Reklama
Zagranica

Francuzi po klęsce z Hiszpanią: "Zachowywaliśmy się jak mali chłopcy

Autor: Redakcja38 wyświetleń
Francuzi po klęsce z Hiszpanią: "Zachowywaliśmy się jak mali chłopcy"

Reprezentacja Francji przegrała z Hiszpanią aż 32:36 i stanęła przed przepaścią. Kapitan Ludovic Fabregas nie szczędził gorzkich słów po kompromitującym występie "Trójkolorowych". Niespodziewana wygrana Danii z Niemcami dała jednak Francuzom drugą szansę - teraz wszystko rozstrzygnie się w ostatnim meczu fazy głównej.

Fuksiarz - legalny bukmacher

Reklama

Reklama

"Wczoraj zachowywaliśmy się jak mali chłopcy. Jesteśmy reprezentacją Francji i mamy status do obronienia" – grzmiał na konferencji prasowej Ludovic Fabregas. Kapitan kadry nie przebierał w słowach, podsumowując fatalny występ swojego zespołu przeciwko Hiszpanii.

Kompletne rozbicie

Francuzi od pierwszych minut nie potrafili znaleźć sposobu na piętrową obronę Hiszpanów. Byli niedokładni w ataku, przegrywali walkę o intensywność i szybko stracili kontrolę nad meczem. Porażka 32:36 oznaczała, że ich los w turnieju przestał zależeć wyłącznie od nich samych.

Thibaud Briet i Julien Bos przyznali zgodnie: "Byliśmy trochę przygnębieni wczoraj wieczorem". Selekcjoner Guillaume Gille mówił o zespole, który "bardzo wcześnie stracił wątek meczu" i był "oszołomiony tym, że nie znajduje się tam, gdzie sobie wyobrażał".

Szkoleniowiec wziął też na siebie część odpowiedzialności, zwłaszcza za przygotowanie do starcia z hiszpańską obroną, choć jej ustawienie było przewidywalne. "Najwyraźniej nie przygotowaliśmy tego wystarczająco dobrze" – przyznał.

Bogowie sportu dali drugą szansę

Wieczór jednak nieoczekiwanie się odmienił. Z oddali Francuzi kibicowali Danii w jej meczu z Niemcami. Zwycięstwo Duńczyków oznaczałoby, że "Trójkolorowi" wciąż mogą wziąć swój los w swoje ręce. "Wyraźnie pchaliśmy Danię do przodu" – uśmiechali się Bos i Briet.

"Były dwie godziny nicości" – opowiadał Guillaume Gille. Dika Mem podsumował to jeszcze dobitniej: "Bogowie sportu dali nam drugą szansę".

Szczere rozmowy i powrót do pracy

Od tego momentu kadra wzięła się w garść. Wewnętrzne dyskusje, spotkania prowadzone przez sztab i psychologa sportowego, rozmowy między zawodnikami – Francja starała się zamknąć rozdział porażki z Hiszpanią.

"Wszyscy powiedzieli sobie wszystko wprost" – podkreślał Julien Bos. "Patrzymy sobie w oczy". To sposób funkcjonowania, który w pełni popiera selekcjoner, stawiający na wspólne przywództwo. "Każdy może zgłaszać propozycje. Działamy tak samo w zwycięstwie i w porażce" – wyjaśniał Guillaume Gille.

Hiszpański cios został strawiony. Bo przed Francuzami pozostał jeszcze jeden mecz. I jest on wart miejsca w półfinale.

Relacja z Herning, Aurélien Fort

Źródło: handnews.fr

Masz opinię? Podziel się nią!

Zaloguj się jednym kliknięciem i dołącz do rozmowy

Dyskusje
Zdjęcia
Reakcje
Dołącz do HydePark →

📢 Udostępnij artykuł

Dotknij aby udostępnić

Śledź nas na Facebook!

Bądź na bieżąco z najnowszymi wiadomościami ze świata piłki ręcznej. Dołącz do naszej społeczności!

Dotknij przycisk, aby przejść do naszego profilu na Facebook

Fuksiarz - legalny bukmacher

Reklama

Polecane
Ładowanie...