Francja wraca do pełni sił przed hitem z Chorwacją
Francja i Chorwacja – obie z czterema punktami – zmierzą się w czwartek o godzinie 17:00 czasu polskiego w Chorwacji. Francuzki, które niedawno zdobyły brązowy medal mistrzostw świata, mają znacznie lepszy bilans bramkowy (+48) od gospodyń (+18).
Do kadry Francji po przerwie macierzyńskiej wraca Chloé Valentini, a Grâce Zaadi Deuna powraca po kontuzji uda, która wykluczyła ją z mundialu. Z kolei Chorwacja musi radzić sobie bez kilku zawodniczek, w tym kapitanki Katariny Ježić.
W tabeli strzelczyń prowadzi Chorwatka Tina Barišic z 15 golami (szóste miejsce w całych kwalifikacjach), która bezbłędnie wykonała wszystkie dziewięć rzutów karnych. Po stronie Francji Alicia Toublanc zdobyła 12 bramek.
Będzie to 12. starcie obu drużyn – Francja wygrała osiem z jedenastu dotychczasowych meczów, w tym oba spotkania podczas kwalifikacji do EHF EURO 2022, m.in. wyjazdowe 21:19 w Chorwacji.
Finlandia i Kosowo wciąż bez punktów
O godzinie 17:30 czasu polskiego Finlandia podejmie Kosowo – oba zespoły pozostają bez punktu po dwóch kolejkach. Finki przegrały z Chorwacją 25:17 i z Francją aż 15:32, Kosowo natomiast uległo Francji 12:43 oraz Chorwacji 22:32.
Emma Aarnio (Finlandia) z 16 golami zajmuje czwarte miejsce w klasyfikacji strzelczyń eliminacji, a Merlinda Qorraj (Kosowo) zdobyła po sześć bramek w obu meczach, co stanowi ponad jedną trzecią dorobku swojej drużyny. Drużyny te mają najsłabsze ataki w kwalifikacjach – odpowiednio 32 i 34 gole.
Szwajcaria – Holandia: nowa era Oranje
W grupie 2 o godzinie 19:15 dojdzie do starcia dwóch liderów: Szwajcarii i Holandii. Oba zespoły mają po cztery punkty, różni je bilans bramkowy – Holandia ma najlepszy atak w całych kwalifikacjach (81 goli), a Szwajcaria traci do rywalek 15 bramek.
Dla Holandii będzie to początek nowej ery – po grudniowych mistrzostwach świata (czwarte miejsce) z kadrą pożegnały się legendy: Estavana Polman i Lois Abbingh.
Szwajcaria natomiast musi sobie poradzić bez kontuzjowanych Tabei Schmid (15 goli, szóste miejsce w klasyfikacji) i Laurentii Wolff oraz Kerstin Kündig, która zakończyła karierę reprezentacyjną. Drugą najlepszą strzelczynią Szwajcarek jest Era Baumann – 14 trafień.
Bośnia i Hercegowina – Włochy: walka o pierwsze punkty
O godzinie 20:00 w grupie 2 zmierzą się Bośnia i Hercegowina oraz Włochy – obie drużyny przegrały dotychczas wszystkie mecze eliminacyjne. Bośnianki uległy Szwajcarii 19:35 i Holandii 19:39, Włoszki zaś tym samym rywalkom odpowiednio 25:37 i 19:42.
Desire Kolasinac zdobyła dla gospodyń 17 goli, co daje jej drugie miejsce ex aequo w klasyfikacji strzelczyń. Zespoły spotykały się dotąd trzy razy – zawsze wygrywała Bośnia i Hercegowina, ostatnio w 2021 roku 25:22.
Ukraina – Litwa w grupie 5
Najwcześniej, o godzinie 15:00, w grupie 5 zagra Ukraina (gospodarz na Słowacji) z Litwą – oba zespoły są bez punktu. Ukraina przegrała ze Szwecją 25:33 i z Serbią 23:34, Litwa zaś z Serbią 33:42 i ze Szwecją aż 20:41.
W kadrze litewskiej wyróżniają się: Gabija Pilikauskaite (12 goli), Aušra Arciševskaja (12) i Rita Rakauskiene (10) – wszystkie w czołowej dwudziestce piątce strzelczyń kwalifikacji. Drużyny spotkały się dotąd trzykrotnie – Ukraina wygrała wszystkie mecze, ostatnio w 2016 roku aż 31:16 w kwalifikacjach mistrzostw świata.
Wszystkie mecze będą transmitowane na żywo w EHFTV.
Źródło: eurohandball.com

