Rywalizacja obu drużyn w piłce ręcznej mężczyzn sięga 1954 roku, kiedy w Szwecji, podczas mistrzostw świata, Niemcy wygrali pierwsze halowe starcie 27:4. Od tamtej pory minęło 72 lata, a obie reprezentacje wielokrotnie toczyły pamiętne boje.
1. Ćwierćfinał mistrzostw świata 2001: Francja – Niemcy 26:23 po dogrywce
Gospodarze turnieju długo dominowali, ale do półfinału awansowali dzięki ogromnemu szczęściu. Po przerwie, przy prowadzeniu Francji 11:8, między słupkami zaczął rządzić Henning Fritz (18 obron). Niemcy odwrócili losy meczu – sześć goli strzelił Thomas Knorr, ojciec Juriego. W końcówce regulaminowego czasu gry Niemcy prowadzili już 21:19, ale pięć sekund przed końcem niesamowitą bramkę zdobył Jackson Richardson, ojciec Melvyna. W dogrywce Niemcy byli bezradni. „W Niemczech nigdy byśmy tego meczu nie wygrali" – przyznał trener Francji Daniel Costatini. Heiner Brand skomentował krótko: „Czasem w sporcie nie ma sprawiedliwości".
2. Półfinał mistrzostw świata 2007: Niemcy – Francja 32:31 po dwóch dogrywkach
Być może najbardziej kontrowersyjne spotkanie obu ekip. Francuzi byli tak wściekli na decyzje sędziów, że późną nocą jeden z fizjoterapeutów pojechał do hotelu arbitrów i uderzył... nie tego sędziego. Pomylił ich i został zawieszony na długi czas.
Mecz był pierwszym w historii hali LANXESS w Kolonii – katedry niemieckiej piłki ręcznej. 19 250 kibiców szalało od pierwszej sekundy. To była bitwa obrończa, w której znów olbrzymią rolę odegrał Fritz. Francja prowadziła w ostatniej minucie, ale Markus Baur wyrównał ostatnią akcją Niemiec. Karabatic nie pokonał Fritza i była dogrywka, a właściwie dwie. 70 sekund przed końcem drugiej Baur zdobył bramkę na 32:31, a Fritz obronił rzut Daniela Narcisse'a. Niemcy wygrali później finał i zdobyli swój trzeci – i wciąż ostatni – tytuł mistrzów świata.
3. Mecz o brąz EHF EURO 2008: Francja – Niemcy 36:26
Po fazie głównej w Trondheim obie drużyny pojechały autokarem na turniej finałowy do Lillehammer. Podróż przedłużyła się o pięć godzin przez burzę, która zablokowała główną górską przełęcz. Po przegranej w półfinałach spotkały się w meczu o trzecie miejsce. Francja, napędzana królem strzelców turnieju Nikolą Karabaticiemem, rozmontowała Niemcy. „Jak tak przejechaliśmy Niemców, to naprawdę żałujemy, że nie awansowaliśmy do finału" – mówił Thierry Omeyer. Heiner Brand był w szoku: „To było upokorzenie". Do dziś jest to najwyższe zwycięstwo Francji nad Niemcami.
4. Półfinał igrzysk olimpijskich w Rio 2016: Francja – Niemcy 29:28
Siedem miesięcy wcześniej Niemcy zostali mistrzami Europy po raz pierwszy od 2004 roku. Francja przyjechała jako obrońca tytułu olimpijskiego. Przez większość meczu górą byli Francuzi, prowadząc nawet sześcioma bramkami w ostatniej kwarcie. Niemcy jednak nie odpuszczali. Tobias Reichmann dwoma bramkami z rzędu doprowadził do remisu na kilka sekund przed końcem.
Dokładnie w 29. minucie i 51. sekundzie Francja miała ostatni rzut wolny. Trzy podania, Daniel Narcisse wbiegł w wolną przestrzeń i wystrzelił przy słupku. Silvio Heinevetter był bezradny. Tym rzutem „Air France" otworzył bramę do finału, który Francja przegrała z Danią 26:28.
5. Mecz o brąz mistrzostw świata 2019: Francja – Niemcy 26:25
Dwa dni wcześniej, w Hamburgu, Francja została rozbita przez Danię 30:38 w półfinale. Niemcy nie poradzili sobie lepiej z Norwegią (25:31) u siebie. Obie reprezentacje spotkały się w meczu o brąz w Herning. Bramkarz Cyril Dumoulin opuścił boisko po 10 minutach z kontuzją kolana, a Francja przegrywała 9:13 do przerwy. Jednak z Kentinem Mahé w znakomitej formie (siedem goli) „Les Bleus" odrobili straty i objęli prowadzenie w drugiej połowie.
Kilka sekund przed końcem był remis, Niemcy miały piłkę, ale ją stracili. Luc Abalo podał do Michaëla Guigou, ten do Nikoli Karabaticia, który uderzył z całej siły. Heinevetter nie miał szans. Karabatic świętował przed trybuną w jednej z najbardziej kultowych póz współczesnej piłki ręcznej.
6. Ćwierćfinał igrzysk olimpijskich w Paryżu 2024: Niemcy – Francja 35:34 po dogrywce
Sceneria była równie wspaniała jak jego kariera. Nikola Karabatic żegnał się z piłką ręczną po igrzyskach, a faza finałowa odbywała się na Stade Pierre Mauroy w Lille – stadionie z ponad 27 000 widzów. Francuski gracz potajemnie marzył o czwartym złocie olimpijskim.
Turniej jednak nie układał się dla Francji. Norwegia i Dania pokonały ich w fazie wstępnej, a w ćwierćfinale trafili na młode Niemcy, które
Źródło: eurohandball.com

