W decydującym starciu grupy C Francuzi powalczą o pierwsze miejsce i dwa punkty przewagi przed rundą główną. Mecz w wypełnionej po brzegi Unity Arena w Oslo to dla podopiecznych Guillaume'a Gille'a więcej niż zwykłe spotkanie.
"Grać z Norwegią przed pełną halą... to naprawdę nas przetestuje, zobaczymy, gdzie jesteśmy" – podkreśla kapitan drużyny Ludovic Fabregas. Doświadczony pivot wie, jak ważny będzie początek meczu. Norwegowie będą grali przed własną publicznością i będą chcieli wykorzystać wsparcie trybun.
Kluczowa obrona i szybkie kontry
Aby zneutralizować przewagę gospodarzy, Francuzi muszą postawić na twardą obronę, narzucić własne tempo i okiełznać energię rywali. Dopiero wtedy będą mogli rozpętać szybką grę, która była ich atutem w dwóch pierwszych meczach turnieju.
Charles Bolzinger, który stanie przed zupełnie innym wyzwaniem niż w poprzednich spotkaniach, wyciąga wnioski z ubiegłorocznych mistrzostw świata, gdzie Francja odpadła po porażce z Chorwacją – również grającą u siebie. "W zeszłym roku zdałem sobie sprawę z mojego rzeczywistego poziomu. Zrozumiałem, czego wymaga półfinał. Dużo nauczyłem się o zarządzaniu tego typu meczami" – mówi rozgrywający.
Gille stawia na kolektyw
Selekcjoner Guillaume Gille jasno określa priorytet: "Nasz blok obrona-bramkarze zaczyna się układać. To będzie decydujące przeciwko takim zespołom jak Norwegia". W drużynie, w której nie ma sztywnej hierarchii – ani w bramce, ani w polu – trener może liczyć na każdego zawodnika.
"Naprawdę zależy mi na tym, żebyśmy mieli skutecznych bramkarzy. Nie obchodzi mnie, kto stoi w bramce. Podobnie jest z całą drużyną" – podkreśla Gille.
Francuzi chcą być "solą w oku"
Tego typu mecze są wyczekiwane zarówno przez zawodników, jak i szkoleniowca. "Świadomość, że staniesz przed nie wiem iloma tysiącami kibiców przeciwko gospodarzy turnieju, to zawsze wyjątkowa sytuacja, niezwykły moment. Możemy być też solą w oku dla kraju-gospodarza" – zauważa selekcjoner reprezentacji Francji.
Początek meczu Norwegia – Francja w poniedziałek o godzinie 20:30 w Oslo.
Aurélien Fort, Oslo
Źródło: handnews.fr
