Pierwsze zwycięstwo w nowym roku przyszło zespołowi ThSV Eisenach zdecydowanie trudniej, niż mogłoby się wydawać po pierwszej połowie spotkania. Podopieczni trenera Sebastiana Hinze przez pierwsze trzydzieści minut grali w świetnym stylu i do przerwy, za sprawą znakomicie dysponowanego Giana Attenhofera (7 bramek), wypracowali sobie komfortową przewagę ośmiu goli.
Wszystko wskazywało na to, że mecz jest już rozstrzygnięty, jednak Bergische HC miał zupełnie inne plany. Po zmianie stron goście, prowadzeni przez Noaha Beyera (również 7 trafień) i doskonale interweniującego w bramce Christophera Rudecka, zaczęli systematycznie odrabiać straty. Na trzy minuty przed końcowym gwizdkiem różnica stopniała do zaledwie dwóch bramek.
W końcówce zabrakło jednak Lwom z Bergisches Land nie tylko czasu, ale i odrobiny szczęścia. ThSV Eisenach utrzymał minimalne prowadzenie i mógł świętować siódme w tym sezonie domowe zwycięstwo. Dzięki wygranej 33:31 gospodarze przerwali serię trzech spotkań bez wygranej i awansowali w tabeli DAIKIN HBL na dwunaste miejsce.
Źródło: daikin-hbl.de

