Finał mistrzostw Afryki, rozegranych między 21 a 31 stycznia w Kigali w Rwandzie, przyniósł totalne zwycięstwo faworyta. Egipt nie pozostawił Tunezji żadnych złudzeń, wygrywając 37:24 i zapisując się na kartach historii jako drugi zespół (po sobie samym), który zdobył cztery tytuły z rzędu.
To już dziesiąty triumf Egiptu w mistrzostwach kontynentu – dzięki temu dorównał Tunezji jako najbardziej utytułowana drużyna w dziejach rozgrywek. Tunezja wciąż prowadzi pod względem łącznej liczby medali (26), przed Egiptem (22) i Algierią (20).
Droga do finału
Egipt i Tunezja jako jedyne zespoły dotarły do półfinałów bez porażki, ale podopieczni Xaviego Pascuala byli wyraźnie lepsi we wszystkich kategoriach. W półfinale Egipcjanie musieli się jednak namęczyć z Wyspami Zielonego Przylądka – rewanżem finału z 2022 roku.
Pomimo doskonałego startu i prowadzenia 14:5 po 22 minutach, Egipt musiał odpierać zacięty atak rywali w drugiej połowie. Zielonoprzylądkowcy zbliżyli się na cztery bramki (21:17 w 38. minucie), ale finalnie Egipt wygrał pewnie 32:26. Yahia Omar zdobył 10 goli, a Ahmed Hesham dołożył sześć trafień.
Tunezja w półfinale zdominowała Algierię, wygrywając 33:24. Islem Jbeli strzelił osiem bramek, Bilel Abdelli dziewięć, a bramkarz Mehdi Harbaoui obronił 13 rzutów. Tunezyjczycy objęli prowadzenie 10:4 po 12 minutach i kontrolowali spotkanie do końca.
Brąz dla Wysp Zielonego Przylądka
W meczu o trzecie miejsce Wyspy Zielonego Przylądka pokonały Algierię 29:23. Kluczem do sukcesu była świetna gra w obronie w drugiej połowie – bramkarz Elcio Fernandes obronił 16 rzutów (44% skuteczności), a Algieria zdobyła w drugiej części spotkania zaledwie siedem bramek. Bruno Landim i Edmilson Garcia Ribeiro łącznie strzelili 11 goli.
Dla Wysp Zielonego Przylądka to drugi medal w czterech startach w mistrzostwach Afryki – w 2022 roku zajęli drugie miejsce.
Dominacja w finale
Choć finał zapowiadał się jako wyrównana batalia dwóch najbardziej utytułowanych zespołów, Egipt szybko przejął inicjatywę i nie oddał jej do końca. Wynik był remisowy tylko przez moment – po pierwszym gwizdku.
Yehia Elderaa i Ahmed Hesham dwukrotnie trafiali w pierwszych 20 minutach, dając Egiptowi prowadzenie 8:7. Potem nastąpiła seria 4:0, a następnie 4:1, co dało Egipcjanom komfortową przewagę 17:10 na przerwę.
W drugiej połowie dominowali Omar i Mohamed Emad – obaj zdobyli po sześć bramek. Bramkarz Mohamed Aly obronił 12 rzutów (43% skuteczności), a przewaga rosła, aż do końcowego wyniku 37:24.
To największa różnica bramek w finale mistrzostw Afryki w historii – poprzedni rekord również należał do Egiptu (zwycięstwo nad Wyspami Zielonego Przylądka w 2022 roku) i był mniejszy o jedną bramkę.
Awans na mistrzostwa świata
Pięć najlepszych zespołów turnieju zapewniło sobie udział w mistrzostwach świata 2027. Oprócz Egiptu, Tunezji, Wysp Zielonego Przylądka i Algierii, awans wywalczyła Angola, która pokonała Nigerię 25:20 w meczu o piąte miejsce.
Nigeria prowadziła czterema bramkami pod koniec pierwszej połowy, ale Angola dokonała fantastycznego odwrócenia losów spotkania. Dla Angoli będzie to pierwszy udział w mistrzostwach świata od 2021 roku i szósty start w historii.
Najlepsi strzelcy turnieju:
- Felix Kambundu (Zambia) – 49 goli
- Yves Kayijamahe (Rwanda) – 46 goli
- Natan Jerome Paquiom (Gwinea) – 45 goli
Źródło: ihf.info

