Ćwierćfinał: Egipt - Chiny 30:29 (17:13)
Pierwszy ćwierćfinał w Piteşti był prawdziwym thrillerem. Egipt prowadził przez całe spotkanie, lecz Chiny walczyły do ostatniej sekundy. To historyczny moment - od czasu inauguracji turnieju w 2006 roku żadna nieeuropejska drużyna nie dotarła do półfinału, a Egipt właśnie to osiągnął.
Początkowo obie ekipy szły łeb w łeb - przy stanie 7:7 Egipcjanki zaskoczyły rywalki serią 4:0 i odskoczyły na 11:7. Chiny miały poważne kłopoty w ataku - w pierwszej połowie skuteczność sięgnęła zaledwie 33%. Najskuteczniejszą zawodniczką gości przed przerwą była Shuoyan Zhang z pięcioma bramkami. Egipt schodził do szatni z czterobramkową przewagą.
Po przerwie Chiny wróciły do gry. W 48. minucie Jingwen Zhang trafiła po raz piąty i zmniejszyła straty do jednej bramki - Egipt musiał wziąć czas. Punkt kulminacyjny nadszedł w 56. minucie: Chiny wyrównały na 26:26 rzutem z siedmiu metrów. Nie utrzymały jednak impetu - Egipt odpowiedział serią 4:1 i odskoczył na 30:27. Chiny zdołały jeszcze zmniejszyć straty do 30:29 i zdobyły piłkę w ostatnim ataku, który mógł doprowadzić do dogrywki. Tego nie dopuściła bramkarka Jaydaa Salama, która obroniła decydujący rzut.
Chiny także zapisały się w historii - awans do ćwierćfinału to ich najlepszy wynik w historii tych mistrzostw (wcześniej nigdy nie uplasowały się wyżej niż na 15. miejscu). W meczach o miejsca 5-8 zmierzą się ze Szwajcarią.
Ćwierćfinał: Hiszpania - Szwajcaria 27:25 (13:14)
Obrończynie tytułu - Hiszpanki - zachowały perfekcyjną serię na turnieju w Rumunii, choć nie było łatwo. Szwajcaria wyszła na prowadzenie 2:0 po trzech minutach, a przez całą pierwszą połowę trwała wyrównana walka. Przy remisach 7:7 i 9:9 inicjatywę przejęła Lauryn Mierzwa - najlepsza strzelczyni całego turnieju - i Szwajcarki prowadziły o jedną bramkę do przerwy (14:13).
Po zmianie stron Szwajcaria zwiększyła przewagę do dwóch goli, lecz Hiszpania odpowiedziała serią 4:0 przy świetnych interwencjach bramkarki Rebeki Secades. Potem Szwajcarki znów się podniosły - Jael Billeter stanęła na wysokości zadania w bramce, a Noelle Osterwalder i Nora Emmenegger punktowały w serii 5:0, co dało im prowadzenie 22:19 na dwanaście minut przed końcem.
Wydawało się, że Szwajcarki mają mecz pod kontrolą, lecz w końcówce wszystko się odwróciło. Seria błędów gości i kolejne obrony Secades (łącznie 14 w całym meczu) pozwoliły Hiszpanii na serię 4:0 i objęcie prowadzenia 23:22. Szwajcaria szybko wyrównała, ale Hiszpanki zamknęły mecz kolejną serią 3:0 i wygrały 27:25.
Najlepsza zawodniczka meczu: Noelle Osterwalder (Szwajcaria)
Szwajcaria, która już wcześniej zapewniła sobie najlepszy wynik w historii swoich startów na tym turnieju, dalej zagra w meczach o miejsca 5-8 - właśnie przeciwko Chinom.
Źródło: ihf.info





