📣Reklama
Reklama
Zagranica

Eddie Couriol - pionier z Antyli, który otworzył drogę dla gwiazd francuskiej piłki ręcznej

Autor: Redakcja23 wyświetleń
Eddie Couriol - pionier z Antyli, który otworzył drogę dla gwiazd francuskiej piłki ręcznej

Zanim Jackson Richardson stał się ikoną francuskiego handballu, drogę torował Eddie Couriol. Jako pierwszy zawodnik z Antyli Francuskich w reprezentacji Francji, w końcu lat 70. otworzył drzwi dla kolejnych pokoleń graczy zza oceanu. Teraz jego córka Leïla opowiedziała historię ojca w biograficznej książce.

Reklama

Reklama

Są kariery, które zmieniają oblicze sportu. Historia Eddiego Couriola należy właśnie do takich. Kiedy pod koniec lat siedemdziesiątych po raz pierwszy założył koszulkę reprezentacji Francji, stał się pierwszym zawodnikiem z Antyli w kadrze narodowej. Wtedy francuski handball był jeszcze sportem zdominowanym przez graczy z metropolii. Couriol przyjechał z Gwadelupy praktycznie sam - i szybko stał się postacią, której nie można było przeoczyć.

Przed Jacksonem Richardsonem był Eddie Couriol

To właśnie Couriol, a nie słynny Jackson Richardson z Reunionu, był pierwszą prawdziwą gwiazdą francuskiej piłki ręcznej pochodzącą z terytoriów zamorskich. Był zawodnikiem, który liczył się na parkiecie, zdobywał bramki i inspirował młodszych. Podczas gdy Richardson w latach 90. stał się ikoną złotego pokolenia w okresie medialnego rozkwitu handballu, Couriol torował szlak wcześniej - często w cieniu, ale z równie wielkim wpływem na rozwój dyscypliny.

Stał się wzorem dla wszystkich młodych graczy i graczek z wysp francuskich. Po zakończeniu kariery spędzonej m.in. w klubach Gagny i Villemomble wrócił na Gwadelupę, gdzie objął funkcję prezesa lokalnej ligi piłki ręcznej.

Budowniczy systemu szkolenia

Rola Couriola nie zakończyła się wraz z karierą zawodniczą. Po powrocie do rodzinnej Gwadelupy stał się jednym z głównych architektów rozwoju piłki ręcznej w terytoriach zamorskich. Zajął się szkoleniem, wykrywaniem talentów i budową struktur organizacyjnych - stworzył fundament systemu, który kilka lat później pozwolił wyłonić się całemu pokoleniu utalentowanych graczy z Outre-mer.

Wśród nich znaleźli się tacy mistrzowie jak Didier Dinart, Cédric Sorhaindo, a ostatnio także Orlane Kanor. W czasach, gdy wszystko dopiero powstawało, on budował. Gdy niewielu wierzyło w sukces, on rozwijał struktury. Efekt? Piłka ręczna stopniowo zdobywała pozycję w terytoriach zamorskich, by ostatecznie stać się jednym z najważniejszych źródeł talentów dla reprezentacji Francji.

Książka o pionierze

Tę podwójną rolę - gwiazdy avant la lettre i budowniczego fundamentów - opisuje córka Eddiego, Leïla Couriol, w książce wydanej przez wydawnictwo Jets d'Encre. To opowieść, w której zawodnik ustępuje miejsca człowiekowi, a pionier staje się przekaźnikiem wartości dla kolejnych pokoleń.

Więcej niż autobiografia - to powrót do korzeni francuskiej piłki ręcznej. Bo zanim przyszły tytuły i sława, była pierwsza twarz. I tą twarzą był Eddie Couriol.

Książka jest dostępna w księgarniach oraz na stronie wydawnictwa.

Źródło: handnews.fr

Masz opinię? Podziel się nią!

Zaloguj się jednym kliknięciem i dołącz do rozmowy

Dyskusje
Zdjęcia
Reakcje
Dołącz do HydePark →

📢 Udostępnij artykuł

Dotknij aby udostępnić

Śledź nas na Facebook!

Bądź na bieżąco z najnowszymi wiadomościami ze świata piłki ręcznej. Dołącz do naszej społeczności!

Dotknij przycisk, aby przejść do naszego profilu na Facebook

Reklama

Reklama

Polecane
Ładowanie...