Przed 6039 widzami w GGW Arena Flensburg od początku grało na własnych warunkach. Po pierwszej połowie prowadziło 23:20, a drugą wygrało 15:13, ostatecznie triumfując różnicą pięciu trafień. Łącznie padło aż 71 bramek - był to więc prawdziwy festiwal gry w ataku.
Skuteczność robiła różnicę
Klucz do sukcesu Flensburga leżał w efektywności. Gospodarze zdobyli 38 bramek przy zaledwie 48 próbach, podczas gdy Erlangen potrzebowało aż 51 rzutów na swoje 33 trafienia. Przewaga była widoczna szczególnie w grze otwartej - Flensburg uzyskało 32 bramki z 40 prób spoza linii siedmiu metrów, a rywale tylko 26 z 42 rzutów. Z rzutów karnych obie drużyny były zbliżone: gospodarze 6/8, goście 7/9.
Bramkarze nie mieli tym razem dnia - Benjamin Burić i Simon Möller łącznie zatrzymali osiem piłek po stronie Flensburga, a trzej golkiperzy Erlangen zebrali ich zaledwie siedem.
Pytlick i Jakobsen nie do zatrzymania
Emil Jakobsen zakończył mecz jako najskuteczniejszy zawodnik na boisku - zdobył dziesięć bramek przy 12 próbach. Sześć z nich padło z rzutów karnych (8 prób), a cztery dorzucił z gry otwartej przy stuprocentowej skuteczności. Dołożył też asystę. Mecz jednak przyniósł pewien niepokój - skrzydłowy w pewnym momencie opuścił boisko z wyraźną kulawizną, co wzbudziło obawy w sztabie szkoleniowym.
Simon Pytlick zdobył dziewięć bramek z dziesięciu prób i zaliczył dwie asysty. Po meczu podkreślał wyraźną różnicę między obecną drużyną a zespołem z poprzedniego sezonu, wskazując konkretny obszar, w którym Flensburg zrobiło największy krok naprzód.
Pięciu najlepszych zawodników meczu
- 1. Simon Pytlick - 9/10 - 9 bramek z 10 prób, 2 asysty, 1 błąd techniczny
- 2. Emil Bergholt - 8/10 - 1 bramka z 1 próby, 2 asysty, 4 bloki, 1 przejęcie piłki, 1 kara 2-minutowa
- 3. Marek Nissen - 8/10 - 8 bramek z 13 prób, 3 asysty, 2 kary 2-minutowe, 1 błąd techniczny
- 4. Emil Jakobsen - 8/10 - 10 bramek z 12 prób (w tym 6/8 z rzutów karnych), 1 asysta
- 5. Marko Grgić - 8/10 - 4 bramki z 5 prób, 1 asysta, 1 blok, 1 przejęcie, bez błędów technicznych
Swój wkład dorzucili też Emil Bergholt (1 bramka, 2 asysty, imponująca praca obronna: 4 bloki i przejęcie piłki), Niclas Kirkeløkke (1 bramka z 1 próby, 2 asysty) oraz Lasse Møller (2 bramki z 2 prób, 1 asysta).
Źródło: hbold.dk





