Dunkerque udało się w czwartek do Châtellerault, miasta położonego niedaleko Futuroscope w departamencie Vienne, które organizuje szóstą edycję swojego turnieju międzynarodowego. Dla klubu z północy Francji to już czwarte podejście do tej imprezy – wcześniej Lvovi występowali tam w 2019, 2020 i 2023 roku.
Choć mecze mają charakter sparingowy, pozwolą zawodnikom wrócić do rytmu meczowego po przerwie reprezentacyjnej. Trener może skorzystać z siedemnastoosobowej kadry, w której obok podstawowych zawodników znaleźli się młodzi gracze z akademii klubu.
Dwaj rywale z Portugalii
W piątek o 21:15 Dunkerque zmierzy się z FC Porto, aktualnie drugim zespołem portugalskiej ligi. To były klub rozgrywającego Lvów – Diogo Oliveiry. Porto ma na koncie 45 punktów po siedemnastu kolejkach i wyprzedza trzecią Benficę tylko dzięki lepszemu bilansowi bramkowemu. W fazie głównej European League portugalski klub zajmuje miejsce w ścisłej czołówce grupy 2, gdzie wszystkie cztery drużyny mają identyczny bilans – jedną wygraną i jedną porażkę.
Dzień później, również o 21:15, przeciwnikiem będzie Benfica Lizbona – trzeci zespół ligi portugalskiej za Porto i Sportingiem. Benfica także gra w European League, choć w trudniejszej sytuacji – zajmuje ostatnie, czwarte miejsce w grupie za Melsungen, Vardarem i Kristianstadem.
Przygotowania do drugiej części sezonu
Po turnieju w Châtellerault Dunkerque rozegra jeszcze jeden sparing – 30 stycznia zmierzy się w Abbeville z Pontault-Combault. Dopiero wtedy przyjdzie czas na oficjalne mecze. Pierwszy w nowym roku to wyjazd do Nantes w ramach Coupe de France, zaplanowany na 7 lutego.
Do własnej hali Dewerdt zespół wróci 13 lutego, kiedy podejmie PSG w pierwszym meczu tzw. Pakietu Karnawałowego. Drugie spotkanie w ramach tego pakietu zaplanowano na 21 lutego przeciwko Chartres. Bilety na oba mecze są nadal dostępne w sprzedaży.
Źródło: lnh.fr
