To była prawdziwa bitwa o miejsce w czołówce! Dubočica Leskovac pokonała Vojvodinę Nowy Sad 32:30 w meczu, który ważył się do ostatnich sekund. Bramka zdobyta przez Radulovicia na 15 sekund przed końcową syreną dała zespołowi z Leskovca nie tylko zwycięstwo, ale przede wszystkim pewność występów w play-offach i prawo gry w europejskich pucharach w przyszłym sezonie.
Dla Vojvodiny to już druga porażka w trwającym sezonie ARKUS Ligi. Ekipa z Nowego Sadu mimo dobrej dyspozycji nie zdołała zatrzymać rozgrzanej Dubočicy, dla której najskuteczniejszym zawodnikiem był po raz kolejny Vanja Nikolić. Rozgrywający zdobył osam bramek i poprowadził swój zespół do triumfu. Wsparli go Goran Ristović i Aleksandar Pavlović, którzy po sześć razy pokonali golkipera gości.
W szeregach Vojvodiny, prowadzonej przez trenera Vladana Maticia, najlepiej spisał się nowy nabytek z Kikindy - Luka Lazić, który zapisał na swoim koncie sześć trafień.
Inne wyniki kolejki
Partizan Belgrad nie dał szans Šamotowi, wygrywając aż 37:18. To prawdziwa demonstracja siły wicemistrza kraju.
Ciekawie było natomiast w Kikindzie, gdzie miejscowy Jugović urwał cenne punkty, wygrywając 27:26. To niezwykle ważne zwycięstwo w kontekście walki o utrzymanie i uniknięcie play-outów. O losach drużyny z Kikindy wiele może się wyjaśnić za dwa weekendy, kiedy do miasta przyjedzie Crvena zvezda Belgrad.
Przerwa na reprezentację
Teraz liga srbska czeka przerwa na mecze reprezentacji. W najbliższy weekend rozegrane zostaną spotkania w ramach przedkwalifikacji do mistrzostw świata 2027 - Serbia zmierzy się z Litwą.
Źródło: balkan-handball.com

