W ramach piętnastej kolejki grupy D rozgrywek piłki ręcznej, drugi skład SMS ZPRP Kielce musiał uznać wyraźną wyższość gospodarzy z Zawiercia. Konfrontacja z CMC Virtu Viretem zakończyła się druzgocącym wynikiem 29:51, przy czym już do przerwy kielczanie tracili dwunastobramkową przewagę (13:25).
W szeregach pokonanych najlepiej spisali się Przemysław Ciszewski, który zdobył sześć bramek, oraz Filip Szymański z czterema trafieniami. Po stronie zwycięzców dominował Adrian Danysz, autor jedenastu goli.
Trener Piotr Grabarczyk nie ukrywał trudności, przed jakimi stanęła jego drużyna. Podkreślił, że konfrontacja z prowadzącym zespołem tabeli i znacznie bardziej doświadczonym rywalem boleśnie uświadomiła różnicę w poziomie zaawansowania obu ekip. Szkoleniowiec zaznaczył młodość swojego składu i przyznał, że jego zawodnicy otrzymali wymowną lekcję od bardziej ogranych przeciwników.
Opiekun kieleckiej drużyny wskazał na bezwzględne wykorzystywanie pomyłek przez gospodarzy oraz brak spokoju i systematyczności w działaniach swojego zespołu. Mimo wyraźnej klęski, Grabarczyk postrzega to spotkanie jako wartościowe doświadczenie, które przyniesie korzyści w dalszej perspektywie. Zaapelował o wyciągnięcie wniosków, intensywną pracę i systematyczne podnoszenie umiejętności.
Kolejną szansę na zdobycie punktów ligowych druga ekipa SMS ZPRP Kielce będzie miała w sobotę 14 lutego, gdy w rodzimej hali zmierzy się z Acaną Moto – Jelczem Oława.
Źródło: radiokielce.pl

