Reklama
ORLEN Superliga

Dramatyczny remis i seria czerwonych kartek w starciu Płocka z Kielcami

Autor: Maciej Musiołek4 wyświetleń
Dramatyczny remis i seria czerwonych kartek w starciu Płocka z Kielcami

W emocjonującym pojedynku pełnym kontrowersyjnych decyzji sędziowskich Orlen Wisła Płock zremisowała z Industrią Kielce 28:28, by ostatecznie wygrać w rzutach karnych 4:3. Spotkanie zakończyło się pokazaniem aż sześciu czerwonych kartek, a losy meczu rozstrzygnęły się w ostatnich sekundach gry po brutalnym faulu na Gergo Fazekasie.

Fuksiarz - legalny bukmacher

Reklama

Reklama

W pierwszym starciu tych zespołów, które odbyło się 19 października 2025 roku w Kielcach, Orlen Wisła triumfowała 32:27 (18:14). Aby objąć pozycję lidera po fazie zasadniczej i z niej rozpocząć play offy, goście potrzebowali zwycięstwa różnicą sześciu bramek przy identycznej liczbie punktów. Gospodarze planowali drugie zwycięstwo w sezonie, ostatecznie jednak wszystko zakończyło się remisem i sukcesem w konkursie rzutów karnych.

Nerwowe początkowe minuty

Obie ekipy wystąpiły w okrojonych składach, natomiast trybuny wypełniły się po brzegi kibicami. Od samego początku spotkanie przebiegało w napiętej atmosferze. Już piąta minuta przyniosła eliminację Theo Monara, po chwili ławkę kar zobaczył Przemysław Krajewski, a w tej samej minucie sędziowie po weryfikacji VAR wykluczyli także Kiryła Samoilę. W dziewiątej minucie arbitra ponownie skorzystali z wideopomocy i tym razem czerwoną kartkę za pchnięcie Zoltana Szity otrzymał Michał Olejniczak. Tablica wyników pokazywała wówczas 4:5.

Dopiero po kwadransie gry Orlen Wisła zdołała doprowadzić do wyrównania, a efektowną bramkę zdobył Gergo Fazekas. Przyjezdni szybko uzyskali dwubramkową przewagę (6:8), jednak tego dnia precyzyjny Melvyn Richardson nie dopuścił do utrzymania tego wyniku, trafiając z rzutu karnego. Fazekas również dołożył swoją cegiełkę i było 8:8.

Zacięta rywalizacja do ostatnich sekund

Na boisku dominowała walka i twarda gra, zmuszając sędziów do nieustannych interwencji. Kielczanie odskakiwali o dwa trafienia, gospodarze odpowiadali remisem. Pierwszą przewagę Orlen Wiśle zapewnił dopiero Sergei Kosorotow tuż przed zakończeniem pierwszej połowy (13:12), ale Industria zdążyła jeszcze wyrównać stan spotkania.

Po zmianie stron trwała zażarta wymiana ciosów. Na sześć minut przed końcem Industria prowadziła dwoma golami (27:25). Orlen Wisła błyskawicznie skróciła dystans do jednego trafienia, po czym arbitra ponownie sprawdzali sytuację przy użyciu VAR. Efektem była eliminacja Łukasza Rogulskiego.

Dramatyczna końcówka i seria czerwonych kartek

5 sekund przed syreną kończącą mecz Fazekas padł ofiarą brutalnego faulu. Sędziowie po analizie akcji ukarali Jorge Maquedę czerwoną kartką oraz podyktowali rzut karny, który wykorzystał Melvyn Richardson.

W serii rzutów karnych Orlen Wisła okazała się lepsza, wygrywając 4:3. Torbjorn Bergerud obronił próby Łukasza Rogulskiego oraz Daniela Dujszebajewa.

Trener Industrii Tałant Dujszebajew po meczu stwierdził: "Przyjechaliśmy tu po zwycięstwo, niestety zabrakło nam zimnej krwi i ostatecznie, choć po 60 minutach był remis, przegraliśmy. Zresztą trudno było wierzyć w to, że uda nam się odrobić pięć bramek straconych w pierwszym meczu w Kielcach".

Szkoleniowiec Orlen Wisły Xavi Sabate był w zdecydowanie lepszym nastroju: "To było niesamowite spotkanie, teraz mogę być dumny ze swojej drużyny. Wszyscy mamy problem z kalendarzem, jest dużo wyjazdów, ale cieszę się, że ten mecz zakończył się zdobyciem kompletu punktów w tym jakże trudnym meczu".

Szczegóły spotkania

Orlen Wisła Płock - Industria Kielce 28:28 (13:13), karne 4-3

Orlen Wisła: Torbjorn Bergerud (11 obron), Wojciech Borucki - Michał Daszek 2, Mitja Janc 4, Marcel Sroczyk 1, Abel Serdio, Leon Susnja, Kirył Samojła, Melvyn Richardson 8, Miha Zarabec 1, Gergo Fazekas 4, Przemysław Krajewski 2, Lovro Mihić 1, Zoran Ilić, Zoltan Szita 3, Sergei Kosorotow 2.

Industria Kielce: Adam Morawski (13 obron), Bekir Cordalija - Michal Olejniczak, Szymon Sićko 3, Benoit Kounkoud 2, Jorge Maqeda 2, Daniel Dujszebajew 1, Marcel Latosiński 2, Arciom Karalek 1, Aleks Vlah 5, Łukasz Rogulski 2, Theo Monar 3, Piotr Jarosiewicz 7.

Karne minuty: Orlen Wisła 14, Industria 20.

Czerwone kartki: Orlen Wisła - Kirył Samoila (z gradacji) 51., Przemysław Krajewski przy rzutach karnych; Industria - Michał Olejniczak 9., Arciom Karalek (z gradacji) 51., Theo Monar z gradacji 53., Jorge Maqueda 60.

Sędziowali: Michał Orzech, Robert Orzech.

Źródło: eurosport.tvn24.pl

Masz opinię? Podziel się nią!

Zaloguj się jednym kliknięciem i dołącz do rozmowy

Dyskusje
Zdjęcia
Reakcje
Dołącz do HydePark →

📢 Udostępnij artykuł

Dotknij aby udostępnić

Śledź nas na Facebook!

Bądź na bieżąco z najnowszymi wiadomościami ze świata piłki ręcznej. Dołącz do naszej społeczności!

Dotknij przycisk, aby przejść do naszego profilu na Facebook

Fuksiarz - legalny bukmacher

Reklama

Polecane
Ładowanie...