Reklama
Superliga Kobiet

Dramatyczny finisz w Kaliszu! Ruch obronił zwycięstwo w rzutach karnych

Autor: Redakcja18 wyświetleń
 Dramatyczny finisz w Kaliszu! Ruch obronił zwycięstwo w rzutach karnych

TAURON Ruch Szczypiorno Kalisz wywalczył dwa punkty w niezwykle emocjonującym starciu 22. kolejki ORLEN Superligi. Galiczanka Lwów odrabiała siedmiobramkową stratę i na minutę przed końcem prowadziła, ale Anna Diablo w ostatnich sekundach wyprowadziła swój zespół z opresji. W konkursie rzutów karnych gospodynie okazały się skuteczniejsze, triumfując 5:4.

Reklama

Reklama

Hala w Kaliszu była świadkiem prawdziwego rollercoastera emocji. Początek spotkania należał do gospodyń – zespół TAURON Ruchu szybko wyskoczył na trzybramkowe prowadzenie, budując przewagę 4:1. Lwowianki nie dały się jednak zaskoczyć na dłużej i w dwunastej minucie wyrównały stan rywalizacji na 7:7.

Kluczowy fragment pierwszej połowy należał do podopiecznych trenera Ruchu. Kaliszanki rozegrały znakomitą serię akcji ofensywnych i w 22. minucie odskoczyły rywalkom na pięć trafień – 13:8. Solidna gra w obronie oraz skuteczność w ataku pozwoliły im utrzymać komfortową przewagę do przerwy, którą schodziły z wynikiem 17:13.

Siedem bramek przewagi to było za mało

Po wznowieniu gry wszystko wskazywało na spokojne zwycięstwo gospodyń. W 42. minucie na tablicy świetlnej widniał wynik 26:19 dla TAURON Ruchu, a różnica siedmiu bramek wydawała się solidną poduszką bezpieczeństwa. Nic bardziej mylnego.

Galiczanka rozpoczęła fantastyczną pogoń. Świetnie dysponowane Svitlana Havrysh i Anastasija Tkach poprowadziły lwowski zespół do stopniowego odrabiania strat. Bramka za bramką topniała przewaga kaliszan, a atmosfera w hali gęstniała z każdą minutą.

Thriller w końcówce i nerwy ze stali

W 55. minucie nastąpił remis 30:30. Momentum było już całkowicie po stronie przyjezdnych, które na sześćdziesiąt sekund przed końcową syreną wyszły nawet na prowadzenie 32:33. Wydawało się, że Galiczanka dokona niemożliwego i wyrwie punkty na trudnym terenie.

W ostatnich sekundach regulaminowego czasu gry kaliszanki wywalczyły jednak rzut karny. Do piłki podeszła Anna Diablo i z zimną krwią wykorzystała „siódemkę", ustalając wynik podstawowego czasu gry na 33:33.

Konkurs rzutów karnych to już popis opanowania gospodyń. TAURON Ruch zachował więcej spokoju w decydujących momentach i wygrał serię 5:4, zabierając do domu dwa bezcenne punkty.

Wyróżnienia indywidualne

Tytuł najlepszej zawodniczki meczu powędrował do Simony Szarkovej, rozgrywającej TAURON Ruchu Szczypiorno Kalisz. W szeregach Galiczanki Lwów wyróżnienie otrzymała Olesja Diachenko, która została uznana za najlepszą zawodniczkę swojego zespołu.

Źródło: superligakobiet.pl

Masz opinię? Podziel się nią!

Zaloguj się jednym kliknięciem i dołącz do rozmowy

Dyskusje
Zdjęcia
Reakcje
Dołącz do HydePark →

📢 Udostępnij artykuł

Dotknij aby udostępnić

Śledź nas na Facebook!

Bądź na bieżąco z najnowszymi wiadomościami ze świata piłki ręcznej. Dołącz do naszej społeczności!

Dotknij przycisk, aby przejść do naszego profilu na Facebook

Reklama

Polecane
Ładowanie...