Reklama
Zagranica

Dramatyczny finał w Malmoe. Kontrowersyjna decyzja sędziów przesądziła o podziale punktów

Autor: Maciej Musiołek58 wyświetleń
Dramatyczny finał w Malmoe. Kontrowersyjna decyzja sędziów przesądziła o podziale punktów

Spotkanie Szwecji z Węgrami w ramach fazy grupowej mistrzostw Europy zakończyło się remisem 32:32 po niezwykle emocjonującej końcówce. Ostatnie sekundy meczu przyniosły ogromne kontrowersje - sędziowie po konsultacji wideo nie dopatrzyli się faulu na zawodniku Wisły Płock, co mogło pozbawić Madziarów rzutu karnego i zwycięstwa.

Fuksiarz - legalny bukmacher

Reklama

Reklama

Wyrównany początek starcia

Przed rozpoczęciem rywalizacji w grupie 2 to gospodarzeturnieju znajdowali się w korzystniejszej sytuacji, dysponując czterema punktami. Ich rywale zajmowali ostatnią lokatę z zaledwie jednym oczkiem na koncie. Mimo teoretycznej przewagi Szwedów, od pierwszego gwizdka obserwowano wyrównaną batalię z licznymi faułami i dyktowanymi rzutami karnymi dla obu drużyn.

Madziarzy przejmują kontrolę

W miarę upływu czasu to zespół z Węgier zaczął narzucać swoje warunki. Kluczową rolę odegrał bramkarz Kristof Palasics oraz Miklos Rosta, który w pierwszej połowie zdobył pięć bramek z koła, co dało prowadzenie 6:4. Reakcja gospodarzy była błyskawiczna - zacieśniona obrona i szybkie kontrataki po przechwytach pozwoliły Felixowi Claarowi poprowadzić zespół do wyniku 9:7 po jego czwartym trafieniu.

Następnie wynik ustabilizował się wokół remisu, a efektowne trafienia padały po obu stronach. Lepszą końcówkę pierwszej połowy zaliczyli jednak goście, którzy po serii skutecznych akcji schodzili na przerwę z dwubramkowym prowadzeniem 16:14.

Zacięta batalia po przerwie

Druga odsłona to kontynuacja zaciekłej walki o każdą pozycję. Reprezentanci Trzech Koron w 37. minucie doprowadzili do wyrównania 19:19, a chwilę później wyszli na prowadzenie. Jednak stabilność wyniku była iluzoryczna - zespoły wymieniały się ciosami bramka za bramkę. Na dziesięć minut przed końcowym gwizdkiem tablice wyników wskazywały 27:27.

Gospodarze mogli polegać na atomowych strzałach Claara, który zakończył mecz z dziesięcioma golami. Po stronie węgierskiej najskuteczniejszy był skrzydłowy Bence Imre z siedmioma trafieniami. Trafienie Hampusa Wanne na cztery minuty przed końcem dało Szwedom prowadzenie 30:28, ale Madziarzy ponownie wyrównali.

Kontrowersyjne ostatnie sekundy

Finałowe momenty spotkania przyniosły prawdziwy dramat. Przy wyniku 32:32 piłkę posiadali Węgrzy. Osiem sekund przed końcem, podczas ataku piłkarza ręcznego Wisły Płock Zoltana Szity, wydawało się, że Wanne zagrał niezgodnie z przepisami i goście powinni otrzymać rzut karny. Arbitrzy zdecydowali jednak inaczej, pozwalając na kontynuację. Bramkarz Andreas Palicka wykonał rzut przez całe boisko na pustą bramkę, jednak chybił. Sędziowie po wideoweryfikacji podtrzymali swoją decyzję.

Układ w tabeli

Po tym remisie Szwecja zgromadzila pięć punktów i plasuje się na trzeciej pozycji w grupie 2. Prowadzi Chorwacja z sześcioma punktami, druga jest Islandia z pięcioma. Słowenia ma cztery punkty, natomiast Węgry i Szwajcaria po dwa. Do półfinału awansują dwie najlepsze reprezentacje z każdej grupy.

We wtorkowych meczach grupy 2 w Malmoe odnotowano również remis Szwajcarii z Islandią 38:38 oraz zwycięstwo Chorwacji nad Słowenią 29:25.

Źródło: eurosport.tvn24.pl

Masz opinię? Podziel się nią!

Zaloguj się jednym kliknięciem i dołącz do rozmowy

Dyskusje
Zdjęcia
Reakcje
Dołącz do HydePark →

📢 Udostępnij artykuł

Dotknij aby udostępnić

Śledź nas na Facebook!

Bądź na bieżąco z najnowszymi wiadomościami ze świata piłki ręcznej. Dołącz do naszej społeczności!

Dotknij przycisk, aby przejść do naszego profilu na Facebook

Fuksiarz - legalny bukmacher

Reklama

Polecane
Ładowanie...