Reklama
Reprezentacja

Dramatyczny finał meczu Polaków z Włochami. Fatalne nieporozumienie w końcówce kosztowało zwycięstwo

Autor: Maciej Musiołek19 wyświetleń
Dramatyczny finał meczu Polaków z Włochami. Fatalne nieporozumienie w końcówce kosztowało zwycięstwo

Reprezentacja Polski przegrała z Włochami 28:29 w meczu mistrzostw Europy po kuriozalnym błędzie zmian w ostatnich sekundach spotkania. Kiedy do końca pozostawało 38 sekund, a remis dawał Biało-Czerwonym trzecie miejsce w grupie F, doszło do nieporozumienia między trenerem a zawodnikami, które zakończyło się karą dwóch minut dla Michała Daszka. Włosi wykorzystali przewagę liczebną i zdobyli zwycięską bramkę.

Reklama

Na niecałą minutę przed końcem spotkania Michał Czapliński wykorzystał rzut karny, wyprowadzając polską drużynę na prowadzenie 28:27. Szybko jednak wyrównał Simone Mengon, a Polacy mieli jeszcze 38 sekund na zdobycie decydującej bramki. Remis zapewniał im trzecią pozycję w grupie F i wydawał się niemal pewny.

Chaos podczas próby zmiany

W kluczowym momencie cała drużyna ruszyła do ataku. Bramkarz Jakub Skrzyniarz był przekonany, że zostanie zmieniony przez zawodnika ofensywnego, jednak trener Jota Gonzalez w ostatniej chwili zdecydował inaczej i powstrzymał golkipera. Niestety, Michał Daszek nie zauważył tej decyzji i niemal jednocześnie wskoczył na parkiet. W efekcie doszło do błędu zmiany - sędziowie przyznali piłkę Włochom, a Daszek otrzymał dwuminutową karę.

Włosi wykorzystali przewagę

Konsekwencje tego nieporozumienia były tragiczne dla polskiej reprezentacji. Rywale grający w przewadze zdobyli decydującą bramkę. Polacy mieli zaledwie osiem sekund na odpowiedź, ale Andrzej Widomski o mało nie stracił piłki, a desperacka próba Piotra Jędraszczyka minęła się z celem, przelecując wysoko nad bramką.

Komentatorka nie kryła zaskoczenia

Iwona Niedźwiedź, komentująca mecz dla Eurosportu, przyznała, że podobny błąd kilka dni wcześniej popełnił Alfred Gislason, islandzki szkoleniowiec niemieckiej kadry. W starciu z Serbią zażądał czasu tuż przed tym, gdy Juri Knorr strzelił kluczową bramkę - trafienie nie zostało uznane, a Serbowie przejęli inicjatywę. Komentatorka podkreśliła jednak, że od doświadczonego gracza takiego jak Daszek nikt nie spodziewał się takiego błędu. Gdyby popełnił go debiutant, sytuacja byłaby bardziej zrozumiała.

Różnica w konsekwencjach

W przeciwieństwie do Niemców, którzy mimo błędu trenera wygrali swoją grupę i awansowali dalej, dla Polaków pomyłka zakończyła się porażką i czwartym miejscem w grupie. Trener Gonzalez w rozmowie z TVP Sport wyjaśnił, że polecił bramkarzowi pozostanie na boisku, ponieważ remis był korzystny dla zespołu. Przyznał, że błąd zmiany z Daszkiem kosztował ich sytuację, a taką porażkę bardzo trudno zaakceptować.

Mecz zakończył się wynikiem 28:29 (13:15) dla Włochów. Transmisje wszystkich spotkań mistrzostw Europy dostępne są w HBO Max, a najważniejsze mecze pokazuje Eurosport 1.

Źródło: eurosport.tvn24.pl

💬 Dyskutuj na ten temat w naszym #HydePark

Dołącz do rozmowy, podziel się swoją opinią i poznaj innych fanów piłki ręcznej!

Przejdź do HydePark →

📢 Udostępnij artykuł

Dotknij aby udostępnić

Śledź nas na Facebook!

Bądź na bieżąco z najnowszymi wiadomościami ze świata piłki ręcznej. Dołącz do naszej społeczności!

Dotknij przycisk, aby przejść do naszego profilu na Facebook

Polecane
Ładowanie...