Do zakończenia rywalizacji w dolnej części tabeli pozostały zaledwie dwa spotkania w ramach 24. kolejki rozgrywek. O ile część spraw jest już przesądzona, o tyle walka o bezpośrednie utrzymanie wciąż trwa - punkt dzieli elblążanki od gliwiczanek.
Środowy mecz może wszystko przesądzić
Kluczowe starcie odbędzie się już w środę, 15 kwietnia. Sośnica Gliwice zmierzy się na wyjeździe z kaliskim TAURON Ruchem Szczypiornem. Paradoksalnie, choć gospodyń czeka pożegnanie z najwyższą klasą rozgrywkową, to właśnie od ich postawy może zależeć, kto zagra w barażach.
Najbardziej oczywisty scenariusz jest prosty - jeśli Kalisz pokona Sośnicę, sprawa zostanie zamknięta. Gliwiczanki automatycznie zajmą ostatnie miejsce uprawniające do gry w barażach.
Matematyka wskazuje kierunek
Sytuacja komplikuje się w innych wariantach. Jeżeli Sośnica ulegnie po rzutach karnych i zgromadzi tyle samo punktów co Energa Start, o wszystkim zadecyduje bilans bezpośrednich pojedynków. Ten przemawia wyraźnie na korzyść ekipy z Elbląga - osiem do czterech punktów.
Analogicznie będzie wyglądała sytuacja, gdy elblążanki stracą punkt po konkursie rzutów karnych, a Sośnica wygra w ten sam sposób. Mówiąc wprost - gliwiczanki muszą zdobyć o dwa punkty więcej niż ich rywalki, by uniknąć barażowego dramatu. Każdy inny rezultat niż pełne zwycięstwo nad Ruchem definitywnie zakończy wszelkie spekulacje jeszcze w trakcie środowych zmagań.
Wszystkie możliwe scenariusze
- Wygrana TAURON Ruchu Szczypiorno Kalisz = baraże dla Sośnicy
- Wygrana Sośnicy po karnych + porażka Energi Start w regulaminowym czasie = baraże dla Elbląga
- Zwycięstwo Sośnicy w 60 minut + porażka Energi Start po karnych = baraże dla Elbląga
- Triumf Sośnicy po karnych + porażka Energi Start po karnych = baraże dla Sośnicy
- Wygrana Sośnicy w 60 minut + wygrana Energi Start po karnych = baraże dla Sośnicy
- Zwycięstwo Sośnicy + porażka Energi Start w regulaminowym czasie = baraże dla Elbląga
Źródło: superligakobiet.pl
