Reklama
Zagranica

Dijon stawia na doświadczenie zamiast liczby transferów

Autor: Redakcja59 wyświetleń
Dijon stawia na doświadczenie zamiast liczby transferów

Spadkowicz ze Starligue, Dijon Métropole Handball, ukompletował kadrę na nowy sezon z wyraźnym opóźnieniem. Klub z Burgundii pozyskał tylko trzech zawodników, ale trener Mehdi Ighirri postawił na sprawdzone nazwiska, a nie na ilość. Celem jest natychmiastowy powrót do elity.

Reklama

Sporo ubytków, kilka odejść do wyrównania

Dijon opuściło Starligue na samym końcu poprzedniego sezonu i już myśli o powrocie. Zadanie nie będzie jednak łatwe, bo Mehdi Ighirri musiał pożegnać kilku ważnych graczy. Pierrick Naudin i Lucien Auffret zakończyli kariery, natomiast Ante Kuduz przeniósł się do Olympiacosu, a Ethan Toléon i Maximiliano Soliani wybrali Valence. Klub ma w sumie dwóch zawodowców mniej niż rok temu, ale władze Dijon przekonują, że jakość nowych transferów z powodzeniem zrekompensuje straty ilościowe.

Gaspar w bramce, Scott wraca do Francji

Pierwszym wzmocnieniem, ogłoszonym w połowie lipca, jest bramkarz Manuel Gaspar, pozyskany z Istres. To swego rodzaju powrót do Burgundii dla tego portugalskiego golkipera, który zdążył już wyrobić sobie markę na francuskich parkietach - grał wcześniej w Nantes, Chartres i ostatnio w Ivry.

Drugą nowością w składzie jest James Junior Scott - lewy rozgrywający, który w wieku 30 lat wraca do Francji po latach wędrówki po europejskich ligach. Dwumetrowy gracz stawiał pierwsze kroki w Starligue w Nantes, swoim klubie macierzystym. Następnie przeszedł przez Leonado w Hiszpanii (2018-2020), Balingen w Niemczech (2020-2022) i duński Fredericia (2022-2024), z którym przeżył świetny sezon zakończony awansem do Ligi Mistrzów - choć sam w tej edycji już nie zagrał, bo wyjechał do Japonii, do Daido Steel Phenix w okolicach Nagoi. Po jednym sezonie na Dalekim Wschodzie trafił w 2025 roku do hiszpańskiego Torrelavegi, skąd latem zdecydował się na przeprowadzkę do Dijon.

Aho - z Bundesligi prosto do Proligue

Trzecim i ostatnim transferem jest 28-letni Norweg Sindre Aho, zawodnik dobrze znany kibicom Starligue - w sezonie 2024/2025 był wypożyczony jako joker medyczny do Montpellier. Wcześniej całą karierę spędził w Norwegii, zanim zdecydował się na zagraniczne wojaże. Zaliczył już epizody w duńskim Ribe-Esbjerg, niemieckim Melsungen oraz w Hanowerze, gdzie grał w ostatnim sezonie. To zawodnik z doświadczeniem w Pucharze Europy i starciach Bundesligi, który teraz dołączy do grona faworytów do awansu w Proligue.

Dijon buduje więc skład skromnie, ale przemyślanie. Trzech nowych zawodników z bogatą przeszłością w europejskiej piłce ręcznej to argumenty, które trener Ighirri zamierza przekuć w awans z powrotem do francuskiej elity.

Reklama

Źródło: handnews.fr

Masz opinię? Podziel się nią!

Zaloguj się jednym kliknięciem i dołącz do rozmowy

Dyskusje
Zdjęcia
Reakcje
Dołącz do HydePark →

📢 Udostępnij artykuł

Dotknij aby udostępnić

Śledź nas na Facebook!

Bądź na bieżąco z najnowszymi wiadomościami ze świata piłki ręcznej. Dołącz do naszej społeczności!

Dotknij przycisk, aby przejść do naszego profilu na Facebook

Reklama

Polecane
Ładowanie...
📬

Bądź na bieżąco z piłką ręczną

Najważniejsze newsy ze świata polskiej i europejskiej piłki ręcznej, raz w tygodniu prosto na Twoją skrzynkę.

Zero spamu, możesz zrezygnować w każdej chwili.

🔥

Najpopularniejsze ostatnio

Najczęściej czytane w ciągu ostatnich 3 dni