Pewne zwycięstwo w Zagrzebiu
Wynik ćwierćfinału, mecz pierwszy:
HC Lokomotiva Zagreb (Chorwacja) – JDA Bourgogne Dijon Handball (Francja) 20:30 (9:16)
Najlepsze strzelczynie: Paula Posavec 10/11 (HC Lokomotiva Zagreb); Stine Lønborg Nørklit 13/14 (JDA Bourgogne Dijon Handball)
Przewaga zbudowana już w pierwszej połowie
Dijon od pierwszych minut narzuciło swoje tempo i do przerwy wypracowało sobie siedmiobramkową przewagę. W pierwszej połowie tylko Paula Posavec była w stanie zagrozić Francuzkom – Chorwatka zdobyła pięć goli, podczas gdy żadna z jej koleżanek nie trafiła więcej niż raz. Gospodarki pomyliły się aż 14 razy, popełniły też osiem błędów technicznych.
Kluczową rolę w grze Dijon odegrała bramkarka Manuella Dos Reis, która w pierwszej połowie obroniła 11 rzutów przy skuteczności 55 procent. Cały mecz zakończyła z 16 paradami (skuteczność 45,7 procent). Po stronie gospodyń 11 interwencji zaliczyła Antonija Mamic.
Doświadczenie zrobiło różnicę
Dijon, ubiegłoroczny brązowy medalista finałów EHF, pokazało pełnię klasy i wykorzystało potknięcia rywalek. Liderka strzelczyń Stine Lønborg Nørklit doskonale dyrygowała atakiem, a po dwie bramki dołożyły Nina Dury i Maureen Gayet. Drużyna prowadzona przez Clementa Alcacera grała o wiele bardziej skoncentrowanie niż gospodyni.
W drugiej połowie Zagreb próbował jeszcze wrócić do gry, ale Francuzki nie dały się zaskoczyć i jeszcze powiększyły przewagę. Ostatecznie Dijon wywiozło z Chorwacji komfortową dziesięciobramkową zaliczkę przed rewanżem we Francji.
- w pierwszej połowie, w której padło mało bramek, Dijon dominowało od początku do końca i do przerwy wypracowało największą przewagę (+7)
- mecz był ostry – sędziowie ukarali zawodniczki 12 dwuminutowymi wyłączeniami (po sześć dla każdej ze stron)
- Zagreb nie wygrało żadnego meczu u siebie – ani w fazie grupowej, ani teraz w ćwierćfinale (bilans: zero zwycięstw w czterech meczach)
Zdjęcia © Antonio Mrkoci
Źródło: eurohandball.com
