W trakcie trwania Mistrzostw Europy 2026 analityk danych Julian Rux będzie dostarczał piłkarskiej ręcznej społeczności szczegółowych analiz dotyczących liczb stojących za grą. Na początek przyjrzał się szansom poszczególnych reprezentacji w nadchodzącym turnieju.
Prawdopodobieństwo zdobycia bramki – Expected Goals
Koncepcja Expected Goals (w skrócie xG) jest szeroko znana z piłki nożnej, gdzie regularnie pojawia się w transmisjach telewizyjnych. W pojedynczym meczu xG to suma wszystkich prawdopodobieństw zdobycia bramki ze wszystkich prób rzutowych.
Aby uzyskać te prawdopodobieństwa, tysiące rzutów z wcześniejszych meczów zostało wprowadzonych do modeli statystycznych, które obliczają szansę na gola na podstawie zmiennych znanych w momencie oddania rzutu – takich jak pozycja strzału, ustawienie bramkarza, typ rzutu i wiele innych.
W piłce ręcznej, ze względu na wysoką liczbę bramek, surowa wartość xG jest mniej znacząca niż w piłce nożnej. Jednak wciąż można z niej wyciągnąć bardzo interesujące wnioski. Średnia wszystkich wartości xG ze wszystkich rzutów pokazuje jakość prób strzeleckich – czy drużyna lub zawodnik potrafi wypracować sobie wysokiej jakości okazje.
Na Mistrzostwach Europy 2024 Holandia miała najlepszą jakość rzutów – 67,8 proc. – i generalnie prezentowała świetny atak. Wyróżniał się zwłaszcza rozgrywający Luc Steins, który nie tylko kreował niezliczone okazje, ale także miał zdecydowanie najlepszą jakość rzutów spośród wszystkich graczy z drugiej linii. Jeśli wykluczyć rzuty karne, tylko czterech skrzydłowych i obrotowych miało lepszy wskaźnik od Steinsa. Drugi rozgrywający w tym zestawieniu – Duńczyk Mathias Gidsel – zajął dopiero 20. miejsce.
Skuteczność wykraczająca poza oczekiwania
Innym ciekawym wskaźnikiem jest przewyższanie xG rzeczywistymi golami, co pokazuje umiejętność finalizacji. Dwa lata temu Hiszpania wypadła tu najlepiej, strzelając o 6,1 proc. więcej bramek niż oczekiwano, choć miała duże problemy w obronie.
Szwed Felix Claar rozegrał świetny turniej dwa lata temu, zajmując pierwsze miejsce z 23,4 bramkami powyżej oczekiwań. Warto też podkreślić klasę Mathiasa Gidsela – jedynego rozgrywającego, który znalazł się w pierwszej dwudziestce zarówno pod względem jakości rzutów, jak i ich finalizacji. Ogólnie tylko pięciu zawodników procentowo zdobyło więcej bramek powyżej oczekiwań niż duński prawy rozgrywający.
Model używany w tej analizie obejmuje ponad 100 000 rzutów z danymi uwzględniającymi dystans i kąt strzału, pozycję bramkarza, rękę strzelającego, typ rzutu oraz presję na strzelającym.
Symulacje turnieju – kto jest faworytem?
Na podstawie wskaźników xG można analizować nie tylko pojedyncze bramki, ale całe mecze. Dane z finału Mistrzostw Europy 2024 pokazują, że Francja powinna wygrać jeszcze wyższym wynikiem niż 33:31 – zgromadzili 37,4 xG w porównaniu do 29,1 xG Danii. Francuzi oddali dziewięć prób więcej, a także mieli wyższą jakość rzutów (o 4,1 punktu procentowego), podczas gdy Dania nadrabiała to skutecznością o 18,3 punktu procentowego lepszą. W około 95 proc. symulacji tego meczu Francja wygrywałaby finał.
Prawdopodobieństwa można też ustalić przed rozegraniem meczy, symulując turniej na podstawie siły drużyn. Jedną z najpopularniejszych metod są rankingi Elo, opracowane przez fizyka i statystyka Arpada Elo. System ten jest dziś wykorzystywany w wielu dyscyplinach sportowych do rankingowania zawodników lub drużyn.
Dla piłki ręcznej taki ranking istnieje na stronie handballranking.com, gdzie islandzki programista Ívar Jónsson publikuje codziennie aktualizowany ranking męskich reprezentacji oparty na rankingu Elo. Jego baza danych składa się z około 10 000 meczów ze wszystkich oficjalnych turniejów i eliminacji.
Dania murowanym faworytem, ale drabinka ma znaczenie
Na podstawie rankingów z handballranking.com wykonano 50 000 symulacji Mistrzostw Europy 2026. Udział danej drużyny w zwycięstwach turnieju w tych symulacjach daje nam prawdopodobieństwo zdobycia tytułu, awansu do półfinału lub wyjścia z fazy wstępnej.
Biorąc pod uwagę wyniki z przeszłości – złoto na Igrzyskach Olimpijskich w Paryżu 2024 i Mistrzostwach Świata 2025 – nie jest zaskoczeniem, że symulacje wskazują Danię jako głównego faworyta. W 77,8 proc. symulacji zdobywa tytuł. Prawdopodobieństwo awansu drużyny Nikolaja Jacobsena do finału wynosi 88,4 proc., a do półfinału – 95,3 proc. Tylko w 0,072 proc. symulacji odpadła po fazie wstępnej.
Choć dystans do Danii jest bardzo duży, drugą najwyższą szansę na zwycięstwo ma Francja – 9,1 proc. Jednak ich prawdopodobieństwo dotarcia przynajmniej do półfinału jest dopiero czwarte
Źródło: eurohandball.com
