Grupa I – popis Duńczyków i koniec marzeń Francji
Grupę główną I nazywano „grupą śmierci". Francja, Niemcy i Portugalia zaczynały z dwoma punktami, podczas gdy Dania, Norwegia i Hiszpania startowały od zera i nie mogły sobie pozwolić na potknięcie.
Duńczycy od pierwszego meczu zaczęli wyrównywać szanse – pokonali Francję 32:29, a największą gwiazdą był Mathias Gidsel, który zdobył dziewięć bramek. Skandynawska potęga dalej nie zwalniała: wygrała z Hiszpanią 36:31, zapewniła sobie awans po zwycięstwie nad Niemcami 31:26 (bezbłędna druga połowa), a grupę zamknęła efektownym triumfem nad Norwegią 38:24.
Francja, mimo efektownego zwycięstwa nad Portugalią 46:38 (rekordowe 28 goli w jednej połowie i najwięcej bramek w meczu w całym turnieju), nie zdołała utrzymać formy. Przegrała z Hiszpanią 32:36, a potem w decydującym starciu z Niemcami uległa 34:38, mimo 11 trafień Diki Mema. W odpowiedzi Juri Knorr zdobył 10 bramek i poprowadził Niemców do półfinału. Francja po raz czwarty w ciągu ostatnich 12 edycji zabrakło w najlepszej czwórce – na EURO 2026 poznamy nowego mistrza Europy.
Dania i Niemcy awansowały z ośmioma punktami (Duńczycy wygrali bezpośredni pojedynek), Portugalia zajęła trzecie miejsce, Francja czwarte, Norwegia piąte, a Hiszpania szóste.
Grupa II – Chorwacja bezbłędna, Islandia wraca po latach
Szwecja, Islandia i Słowenia rozpoczynały rundę główną z dwoma punktami, ale tylko jeden z tych zespołów dotarł do półfinału.
Chorwacja, wicemistrz świata z 2025 roku, rozegrała cztery perfekcyjne mecze. Zaczęła od zwycięstwa nad Islandią 30:29, potem pokonała Szwajcarię 28:24, Słowenię 29:25, a na koniec po zaciętej walce ograła Węgry 27:25. Klucz do sukcesu? Twarda obrona jako fundament dla skutecznego ataku.
Islandia zapewniła sobie awans dzięki kluczowemu zwycięstwu nad Szwecją 35:27, choć później nieco osłabła, remisując ze Szwajcarią 38:38. Szwedzi, mimo wygranych ze Słowenią (35:31) i Szwajcarią (34:21) w ostatniej kolejce, nie zdołali wyprzedzić Islandii – remis z Węgrami 32:32 (wyrównali dopiero w końcówce) kosztował ich półfinał. W bezpośrednim starciu lepsi byli Islandczycy, którzy w ostatnim meczu pokonali Słowenię 39:31 i po 16 latach wrócili do najlepszej czwórki.
Półfinały w Herning
Oba półfinały odbędą się w piątek 30 stycznia w Jyske Bank Boxen w Herning. Niemcy zmierzą się z Chorwacją w wielkim pojedynku – Chorwaci marzą o kolejnym finale po mistrzostwach świata, Niemcy chcą wrócić do finału po raz pierwszy od triumfu w 2016 roku.
W drugim półfinale Dania zagra z Islandią, która nigdy nie grała w finale EURO. Duńczycy wciąż marzą o posiadaniu wszystkich trzech najważniejszych trofeów (mistrzostwo świata, igrzyska olimpijskie i tytuł kontynentalny) jednocześnie.
Mecze o medale zaplanowano na niedzielę 2 lutego w Herning.
Najlepsi strzelcy i bramkarze
Mathias Gidsel (Dania) i Francisco Costa (Portugalia) prowadzą w klasyfikacji strzelców z 54 golami każdy. Obaj są też najlepszymi strzelcami niedawnych mistrzostw świata. Trzeci jest Simon Pytlick z Danii – 51 bramek.
Wśród bramkarzy najwięcej obron (69, skuteczność 31,94%) zaliczył Emil Nielsen z Danii. Viktor Gisli Hallgrímsson z Islandii ma 66 obron (27,5%), a Andreas Wolff z Niemiec – 64 (32,16%).
Awans na mistrzostwa świata 2027
Cztery najlepsze drużyny EURO zapewniły sobie udział w mistrzostwach świata 2027. Ponieważ Dania (obrońca tytułu) i Niemcy (gospodarz) mieli już zagwarantowane miejsca, do MŚ awansowały również ekipy z piątego i szóstego miejsca – Portugalia i Szwecja, które zagrają ze sobą w meczu o piąte miejsce w piątek.
Źródło: ihf.info

