Skład, doświadczenie w wielkich imprezach oraz kolektywna gra stawiają Duńczyków w roli absolutnych faworytów turnieju. Żadna inna reprezentacja nie jest w stanie w ankietach HandNews realnie zagrozić ich pozycji głównego kandydata do złota.
Islandia i Portugalia – potencjalni gracze niespodzianki
O ile wskazanie zwycięzcy jest niemal jednogłośne, o tyle rola czarnego konia budzi więcej dyskusji. Dwie kadry wyróżniają się szczególnie: Islandia i Portugalia. Islandczycy pokazali podczas Turnieju Francji, że potrafią istnieć na wielkich turniejach i mieszać w szalikach faworytom.
Portugalia z kolei imponuje jakością swojej generacji i stałym progresem na arenie międzynarodowej – ukoronowanym czwartym miejscem na mistrzostwach świata 2025. Islandczycy mają dodatkowo tę przewagę, że mogą trafić na łatwiejszą część drabinki, gdzie tylko Szwecja jawi się jako poważny przeciwnik. Jako outsiderów wymienia się również Chorwację i Węgry.
Niemcy, także wskazywane wśród potencjalnych niespodzianek, podobnie jak Francja, będą musiały przejść przez prawdziwy młyn meczów z Danią, Norwegią, Hiszpanią i Portugalią, by awansować do półfinału.
Najlepszy zawodnik? Gidsel, a potem... znowu Gidsel
W kwestii MVP turnieju suspens praktycznie nie istnieje. Mathias Gidsel został wskazany przez całą redakcję HandNews. Wszechobecny i decydujący rozgrywający Berlin Fuechse potrafi sam przechylić szalę zwycięstwa. Dwukrotny najlepszy zawodnik roku przyjeżdża na Euro jako główny kandydat do tytułu MVP imprezy. Tytułu, którego nie będzie mógł bronić Nedim Remili – najlepszy zawodnik poprzednich mistrzostw Europy.
Oli Mittun i Francisco Costa – młode gwiazdy do obserwowania
Wśród młodych talentów dwa nazwiska wyraźnie dominują w prognozach. Oli Mittun (GOG) i Kiko Costa (Sporting CP Lizbona) – obaj mający zaledwie 22 lata – regularnie pojawiają się jako zawodnicy warci szczególnej uwagi. Identyfikowani jako gwiazdy teraźniejszości i przyszłości, mogą wykorzystać tę imprezę, by wspiąć się na jeszcze wyższy poziom, który dla obu wydaje się być w zasięgu ręki.
Z Oslo, Aurélien Fort
Źródło: handnews.fr
