Zespół z Dąbrowy Białostockiej przez zdecydowaną większość inauguracyjnej części pojedynku kontrolował przebieg rywalizacji, mając kilkubramkową przewagę. Tuż przed zejściem do szatni na prowadzenie wyszli jednak piłkarze ręczni z Sandomierza, którzy w drugiej odsłonie utrzymali korzystny wynik. Ostatecznie spotkanie zakończyło się rezultatem 33:29, przy stanie połowowym 16:15 dla gospodarzy.
Jak poinformował klub w swoich kanałach społecznościowych, konfrontacja z doświadczonym rywalem miała bardzo wyrównany charakter. Do pięćdziesiątej trzeciej minuty różnica wynosiła zaledwie jedną bramkę, co pokazało, że dąbrowianie są w stanie stawiać czoła nawet tak utytułowanemu przeciwnikowi jak SPR.
Najskuteczniejszym zawodnikiem gości był Paweł Kowalczyk, który siedmiokrotnie pokonał bramkarza rywali. Drużyna Szczypiorniaka otrzymała w trakcie meczu dwie dwuminutowe kary czasowe. Jeśli chodzi o rzuty karne, gospodarze zamienili na gole dwa z trzech podejść, co dało skuteczność na poziomie 66,6 procent.
Kolejne spotkanie Szczypiorniak rozegra przed własną publicznością. W sobotę 7 marca o godzinie 18 na hali sportowej przy ulicy 1000-lecia Państwa Polskiego w Dąbrowie Białostockiej podejmie KKS Włókniarz Konstantynów Łódzki.
Źródło: isokolka.eu

