Reklama
ORLEN Superliga

Czeka nas wielki spektakl w Płocku? ORLEN Wisła Płock – Industria Kielce [ZAPOWIEDŹ]

Autor: Mateusz Ludyga15 wyświetleń
Czeka nas wielki spektakl w Płocku? ORLEN Wisła Płock – Industria Kielce [ZAPOWIEDŹ]

W niedzielę 1 marca o godzinie 12:30 w ORLEN Arenie rozpocznie się najważniejszy mecz 21. serii ORLEN Superligi. ORLEN Wisła Płock podejmie Industrię Kielce w starciu, które niemal na pewno zdecyduje o tym, kto zakończy fazę zasadniczą na pierwszym miejscu. Oba zespoły wchodzą w ten mecz po intensywnym czwartkowym wieczorze w Lidze Mistrzów – i oba mają powody do dumy.

Fuksiarz - legalny bukmacher

Reklama

Reklama

Po berlińskej wiktorii i płockim remisie

Środek tygodnia obfitował w emocje. Industria dokonała w czwartek czegoś, co w tej edycji EHF Ligi Mistrzów nie udało się żadnemu innemu zespołowi – wygrała z Füchse Berlin w Max Schmeling Halle 33:31. Kielczanie dominowali przez większość spotkania, w pewnym momencie prowadząc czterema bramkami, by w końcówce przeżyć nerwowe chwile, gdy Mathias Gidsel niemal samodzielnie doprowadził do odwrócenia losów meczu. Bohaterem gości okazał się Klemen Ferlin, który kluczowymi interwencjami w ostatnich minutach uratował dwa punkty. Najskuteczniejszym kielczaninem był Szymon Sićko z sześcioma trafieniami.

Radość po berlińskim triumfie przyćmił jednak uraz kapitana. Alex Dujshebaev doznał kontuzji mięśnia dwugłowego uda i według wstępnych prognoz będzie pauzował około sześciu tygodni. Na pewno nie wystąpi w niedzielę w Płocku, a jego absencja obejmie również fazę play-off Ligi Mistrzów.

Z kolei ORLEN Wisła Płock tego samego wieczoru urwała punkt obrońcy trofeum Ligi Mistrzów – SC Magdeburgowi, który do Płocka przyjechał z kompletem jedenastu zwycięstw w tej edycji rozgrywek. Nafciarze zagrali znakomite trzy kwadranse. W 46. minucie prowadzili już 24:18, a skalp dotychczas niepokonanego Magdeburga wydawał się formalnością. W końcówce zabrakło jednak zimnej krwi – drużyna Xaviego Sabate roztrwoniła sześciobramkową przewagę, a spotkanie zakończyło się remisem 29:29. Rozczarowanie? Na pewno. Ale punkt z takim rywalem ma swoją wartość – zapewnił Wiśle trzecie miejsce w grupie B.

Tabela: dwie drużyny, jeden cel

W tabeli ORLEN Superligi Industria zajmuje pierwsze miejsce z 54 punktami, a Wisła – drugie z identycznym dorobkiem, ale ma jeden mecz mniej. Obie drużyny mają na koncie po 18 zwycięstw, jednak Industria ma też porażkę. Właśnie z Orlen Wisłą Płock w pierwszej rundzie. Nafciarze wygrali w październiku w Kielcach 32:27, co oznacza, że mają pięciobramkowy „zapas" w bilansie bezpośrednim. Dopiero porażka sześcioma golami zepchnęłaby ich na drugą pozycję.

To kluczowa kwestia przed play-offami. Wyższe miejsce po fazie zasadniczej oznacza atuty własnego parkietu w pierwszym i ewentualnym trzecim meczu finałowej rywalizacji o mistrzostwo Polski. Nie ma wątpliwości, że finał rozegrają właśnie te dwa zespoły – pytanie tylko, kto będzie miał przewagę swojej hali.

Kielce poważnie osłabione

Industria przyjedzie do Płocka w mocno okrojonym składzie. Lista nieobecnych jest wyjątkowo długa. Alexa Dujshebaeva czeka dłuższa przerwa po kontuzji mięśnia dwugłowego uda – według wstępnych prognoz będzie pauzował około sześciu tygodni, co oznacza, że opuści nie tylko niedzielny szlagier, ale i fazę play-off Ligi Mistrzów. Decyzją trenera nie zagra również Arkadiusz Moryto, choć jego problemy nie powinny wpłynąć na występ w środowym meczu ze Sporting CP. W Płocku zabraknie też Dylana Nahiego, który po skręceniu kostki w Berlinie pozostanie w Kielcach – on również powinien być gotowy na Sporting. Decyzją sztabu szkoleniowego odpocznie z kolei Klemen Ferlin, bohater czwartkowego wieczoru w Berlinie, który po intensywnym początku roku dostanie czas na regenerację.

Brak aż czterech kluczowych zawodników to poważny cios. W bramce zobaczymy Bekira Cordalijię i Adama Morawskiego – dla tego drugiego będzie to powrót do ORLEN Areny, w której niegdyś bronił w barwach Wisły. Dobrą wiadomością jest powrót do kadry Łukasza Rogulskiego, choć – jak przestrzegał drugi trener Krzysztof Lijewski – powrót do zdrowia to jeszcze nie gotowość do gry na najwyższym poziomie.

– Chcemy wygrać i spróbować odrobić pięciobramkową stratę z pierwszego meczu – zadeklarował przed wyjazdem rozgrywający Michał Olejniczak.

Wisła: maszyna na pełnych obrotach

Wisła podchodzi do niedzielnego meczu jako broniący tytułu mistrz Polski i zespół, który w lidze nie zaznał porażki na własnym parkiecie. Pod znakiem zapytania stoi występ Dawida Dawydzika, który nie pojawił się na boisku w czwartkowym meczu z Magdeburgiem, co jest pewnym osłabieniem w kontekście obowiązku gry dwóch Polaków. Spodziewać się należy, że tę rolę wypełnią Michał Daszek, Przemysław Krajewski i Marcel Sroczyk.

W kontekście Ligi Mistrzów – to Wisła ma mniejsze obciążenie podróżą. Nafciarze grali u siebie, kielczanie musieli wracać z Berlina, co na dwa dni przed szlagierem może mieć znaczenie.

Siłą Wisły w tym sezonie jest kompletność. Melvyn Richardson z 77 bramkami w lidze jest najgroźniejszą bronią w ataku, a Gergo Fazekas ze 118 asystami dyryguje grą ze środka rozegrania z imponującą precyzją. W bramce Torbjørn Bergerud – bohater czwartkowego meczu z Magdeburgiem – daje Nafciarzom solidny fundament. A głęboka ławka pozwala utrzymywać tempo przez pełną godzinę.

Bez Moryty – polski pojedynek na skrzydłach nie dojdzie do skutku

Jednym z najprzyjemniejszych wątków każdego starcia Wisły z Industrią jest rywalizacja dwóch polskich ikon szczypiorniaka – Arkadiusza Moryty i Michała Daszka. Obaj są trzonem reprezentacji Polski, obaj od lat wyznaczają standardy na swoich pozycjach w ORLEN Superlidze. Moryto w tym sezonie ligowym ma na koncie 78 bramek i 32 asysty w 17 meczach, Daszek – 56 goli i 26 asyst w tej samej liczbie spotkań. Tym razem jednak ich pojedynek się nie odbędzie.

Absencja Moryty – obok braku Dujshebaeva i Nahiego – oznacza, że Industria traci aż trzech zawodników, którzy regularnie decydują o sile ofensywy. Ciężar ataku spadnie na barki Arcioma Karalka, Daniela Dujshebaeva, Jorge Maquedy, Aleksa Vlaha i Szymona Sićki – bohatera czwartkowego wieczoru w Berlinie. W kwestii obowiązku gry dwóch Polaków na parkiecie większe minuty powinni dostać Sićko, Olejniczak i właśnie wracający Rogulski.

Historia i stawka

Rywalizacja Wisły z Industrią to blisko dwieście meczów w historii i chyba najbardziej rozpoznawalny klasyk polskiej piłki ręcznej. W tym sezonie drużyny spotkały się już dwukrotnie. W Superpucharze Polski w łódzkiej Atlas Arenie padł remis 31:31, a kielczanie sięgnęli po trofeum dopiero w serii siódemek. Kilka tygodni później, w ligowym starciu w Hali Legionów, to Wisła okazała się lepsza – 32:27.

Czy niedzielne spotkanie rozstrzygnie kwestię pierwszego miejsca? Nie definitywnie, bo do końca fazy zasadniczej zostanie jeszcze kilka kolejek. Ale może dać jednej z drużyn ogromny komfort psychiczny. Wygrana kielczan, jeśli padnie odpowiednio wysoka, otworzy im drogę do odrobienia strat w bilansie bezpośrednim. Z kolei każdy wynik inny niż porażka sześcioma bramkami umocni Wisłę na pozycji lidera.

Na pewno nie zabraknie kibiców. Do Płocka wybiera się ok. 200-osobowa grupa fanów Industrii, a wypełniona ORLEN Arena tradycyjnie stanowi jedną z najgorętszych aren w europejskiej piłce ręcznej. – Słyszałem, że podczas tych starć panuje jedna z najlepszych atmosfer w Europie. Nie mogę się doczekać, żeby to przeżyć – przyznał Melvyn Richardson, dla którego będzie to pierwszy taki mecz w roli gospodarza.

ORLEN Wisła Płock – Industria Kielce 21. kolejka ORLEN Superligi Niedziela, 1 marca 2026, godz. 12:30 ORLEN Arena, Płock Transmisja: Polsat Sport 1, Polsat Box Go

fot. Dariusz Salwa

Kto wygra? Zagłosuj!

Ładowanie ankiety...

Masz opinię? Podziel się nią!

Zaloguj się jednym kliknięciem i dołącz do rozmowy

Dyskusje
Zdjęcia
Reakcje
Dołącz do HydePark →

📢 Udostępnij artykuł

Dotknij aby udostępnić

Śledź nas na Facebook!

Bądź na bieżąco z najnowszymi wiadomościami ze świata piłki ręcznej. Dołącz do naszej społeczności!

Dotknij przycisk, aby przejść do naszego profilu na Facebook

Fuksiarz - legalny bukmacher

Reklama

Polecane
Ładowanie...