THW Kiel awansuje przez rzuty karne
Najbardziej dramatyczną drogę do finałów przeszło THW Kiel – czterokrotny triumfator rozgrywek i rekordzista pod względem liczby tytułów. W dwumeczu z chorwackim RK Nexe Kiel musiało najpierw odrabiać straty po porażce 30:33 w pierwszym spotkaniu. W rewanżu, gdy do końca brakowało zaledwie kilku sekund, chorwacki lewoskrzydłowy Tin Lucin strzelił gola na 27:30, doprowadzając do rzutów karnych. Tam Kiel okazało się lepsze – 4:2 – i awansowało z łącznym wynikiem 64:62.
Melsungen wytrzymuje presję Porto
MT Melsungen weszło do rewanżu z FC Porto z pięciobramkową zaliczką po domowym zwycięstwie 28:23. Portugalscy gracze przez długi czas kontrolowali przebieg rewanżu, prowadząc nawet różnicą sześciu trafień, ale Melsungen ostatecznie utrzymało awans. Decydującego gola zdobył Rubén Marchán, ustalając wynik na 23:19 dla Porto – wystarczający, by Niemcy awansowali dzięki lepszemu bilansowi dwumeczu (47:46).
Flensburg i Montpellier bez niespodzianek
Broniący tytułu SG Flensburg-Handewitt stoczył efektowne starcie z Recken – TSV Hannover-Burgdorf. Po remisie 39:39 w pierwszym meczu, w rewanżu duński kwartet – Emil Jakobsen (10 goli), Lasse Moller (9), Simon Pytlick (8) i Niclas Kirkelokke (6) – rozniósł rywala 43:35. Łącznie Flensburg strzeliła aż 82 gole w dwóch spotkaniach.
Montpellier Handball nie miało większych problemów z HC Vardar 1961. Francuzi rozstrzygnęli dwumecz już w pierwszym spotkaniu, wygrywając 33:23, i spokojnie przyjęli porażkę 24:27 w rewanżu, awansując z łącznym wynikiem 57:50.
Wyniki ćwierćfinałów EHF European League Men
- SG Flensburg-Handewitt – Recken/TSV Hannover-Burgdorf 82:74 (39:39 i 43:35)
- Montpellier Handball – HC Vardar 1961 57:50 (33:23 i 24:27)
- RK Nexe – THW Kiel 62:64 (33:30 i 27:30; Kiel wygrało rzuty karne 4:2)
- MT Melsungen – FC Porto 47:46 (28:23 i 19:23)
Losowanie par półfinałowych zaplanowane jest na piątek, 8 maja, o godzinie 11:00 czasu środkowoeuropejskiego letniego. Warto przypomnieć, że aż 23 z 30 edycji tych rozgrywek wygrały drużyny z Niemiec – i nic nie wskazuje na to, by tendencja miała się zmienić.
Źródło: ihf.info
