Hiszpańska liga piłki ręcznej serwuje kibicom prawdziwą ucztę - 19. kolejka rozegrana zostanie w czterech dniach, od czwartku do niedzieli, dostarczając niezwykłych emocji i potwierdzając wyrównaną walkę w rozgrywkach.
Hit kolejki w czwartek - walka o pozycję w czołówce
Już w czwartkowy wieczór w hali Huerta Del Rey dojdzie do meczu kolejki. Recoletas At. Valladolid podejmie Bathco BM. Torrelavega w bezpośrednim starciu zespołów z górnej części tabeli, rozdzielonych trzema punktami. Spotkanie transmitowane będzie w otwartej telewizji przez RTVE. Gospodarze trenera Davida Pisonero chcą przerwać passę dwóch kolejnych porażek, natomiast goście pod wodzą Isidoro Martíneza - lidera klasyfikacji asystentów w całych rozgrywkach - jadą do Valladolid po niedawnym zwycięstwie wyrwanym w końcówce meczu.
Piątek - trzy ciekawe konfrontacje
Fraikin BM. Granollers zmierzy się z Bada Huesca, która w 2026 roku zdobyła już trzy punkty i awansowała na dziesiąte miejsce w tabeli. To starcie zespołów w dobrej dyspozycji, z wieloma indywidualnościami - Pablo Urdangarín i Artur Parera znaleźli się w siódemce kolejki. Trenerzy Antonio Rama i José Nolasco mają do dyspozycji szerokie kadry z wieloma wariantami taktycznymi.
W Cuenca czeka nas emocjonujące spotkanie REBI Balonmano Cuenca z Cajasol Ángel Ximénez P. Genil. W hali El Sargal zmierzą się drużyny dzielące w tabeli zaledwie punkt, które w rundzie rewanżowej chcą przełożyć dobre przygotowanie taktyczne na zwycięstwa. Dla gospodarzy pod wodzą Toniego Malli byłoby to pierwsze zwycięstwo w nowym projekcie, choć zespół Lidio Jiméneza pozostaje w tym roku niepokonany u siebie, prowadzony przez świetnie dysponowanych Fede Pizarro i Manuela Limę.
Także z dorobkiem jedenastu punktów, Viveros Herol BM. Nava udaje się do Artaleku w jednym ze swoich najlepszych momentów sezonu. Od czasu objęcia zespołu przez Carlosa Villágrana, ekipa z Navy zdobyła punkty w dwóch z trzech meczów drugiej części rozgrywek. Czeka ich bardzo trudny egzamin z IRUDEK Bidasoa Irun, solidnym zespołem Álexa Mozasa, który traci tylko punkt do drugiej pozycji i imponuje zrównoważoną grą całego składu.
Sobota - mecze o najwyższą stawkę
W sobotę uwaga skieruje się na Quijote Arena i Santiago Manguán. Ósmy w tabeli BM. Caserío Ciudad Real zmierzy się na własnym parkiecie z ABANCA Ademar León. Debiutant w ASOBAL wciąż zaskakuje, bijąc wszelkie prognozy, a Santiago Giovagnola i Sergi Mach znaleźli się odpowiednio w czołowej piątce bramkarzy pod względem interwencji oraz rozgrywających pod względem asyst. Goście z León chcą zdobyć swoje pierwsze wyjazdowe punkty w 2026 roku i utrzymać się w ścisłej czołówce.
Tubos Aranda Villa de Aranda podejmie SANICENTRO BM. Guadalajara w spotkaniu o charakterze finału - zespoły dzieli w tabeli tylko jeden punkt. To starcie, które doskonale pokazuje wyrównaną rywalizację w lidze ASOBAL. Trener gospodarzy Javi Márquez chce odzyskać przewagę własnego parkietu z pierwszej rundy, aby przeciwstawić się świetnie dysponowanym gościom, którzy w poprzedniej kolejce przekonująco pokonali Recoletas At. Valladolid, mimo że zajmują ostatnie miejsce w tabeli.
Niedziela - wyjazdy liderów
Dwa najlepsze zespoły rozgrywek w weekend zagrają na wyjazdach. Dicorpebal Logroño La Rioja, który w dramatycznych okolicznościach obronił drugą pozycję w poprzedniej kolejce, zmierzy się w hali Pitiu Rochel z Horneo EÓN Alicante. Zespół prowadzony przez Roia Sáncheza systematycznie buduje swoją pozycję taktyczną, stając się coraz bardziej skutecznym i niebezpiecznym rywalem.
Finał kolejki w niedzielę to wielkie święto piłki ręcznej w hali O Gatañal, gdzie Frigoríficos del Morrazo podejmie lidera - Barçę. Podopieczni Quique Domíngueza pracują nad tym, by przeciwstawić się teoretycznej przewadze barcelońskiego giganta i zdobyć pierwsze punkty w rundzie rewanżowej.
Źródło: asobal.es

