Reklama
Zagranica

Czesi analizują porażkę z Francją i szykują się na Norwegię

Autor: Radosław Ratajczyk4 wyświetleń
Czesi analizują porażkę z Francją i szykują się na Norwegię

Czescy szczypiorniści przyznali, że początek meczu z Francją był dla nich koszmarem – stracili sześć bramek już na starcie. Selekcjoner Daniel Kubeš podkreśla jednak, że jego młodzi zawodnicy zdobywają bezcenne doświadczenie na Men's EHF EURO 2026, a teraz muszą zagrać lepiej przeciwko Norwegii.

Reklama

Czeski szkoleniowiec Daniel Kubeš nie ukrywał, że powrót do formy po porażce 14 bramkami z Francją nie jest łatwy. Jego drużyna wpuściła sześć goli już na samym początku, co praktycznie przekreśliło szanse na korzystny wynik.

– To nie jest łatwiejsze tylko dlatego, że przegraliśmy wysoko. Staramy się zapomnieć o przegranej, wyciągnąć wnioski z błędów, ale chcemy też zachować to, co pozytywne – powiedział Kubeš. Zwrócił uwagę, że jego zespół zdobył aż 28 bramek przeciwko jednemu z najlepszych zespołów świata, a druga część pierwszej połowy oraz gra siedmiu na sześciu wyglądały bardzo dobrze.

Młodzi zawodnicy pod presją

Selekcjoner przyznał, że na młodych graczy, którzy grali swoje pierwsze EHF EURO, mogła wpłynąć presja wielkiego turnieju.

– To może wyjaśniać, dlaczego od razu na starcie straciliśmy te sześć bramek. Zaczęliśmy z kilkoma młodymi zawodnikami i może byli zaimponowani, nie wiem. Jestem pewny, że teraz, kiedy zagrali swój pierwszy mecz, mogą się tylko poprawić – stwierdził Kubeš.

Norwedzy będą trudnym rywalem

Na pytanie o nadchodzące starcie z Norwegią trener nie miał wątpliwości: to będzie ciężki mecz. Norwegowie grają bardzo szybko i mają naprawdę dobrych zawodników.

– Musimy utrzymać się w grze tak długo, jak to możliwe, jeśli chcemy ich zaskoczyć. Taki był też plan przeciwko Francji, ale nam się nie udało. Jeśli przegrywasz od razu sześcioma bramkami, trudno odrobić straty. Musimy być lepsi w tej fazie gry – zaznaczył szkoleniowiec.

Bramkarz: nie wszystko do wyrzucenia

Czeski golkiper Jan Hrdlička przyznał, że mecz z Francją był trudny, a plan gry nie zadziałał tak, jak chcieli. Dodał jednak, że nie wszystko należy wyrzucić do kosza.

– Od czasu do czasu udawało nam się grać bardzo dobrze i pokazywać dobre rzeczy. Ale kiedy grasz przeciwko najlepszym na świecie, naprawdę musisz nadążać za tempem – powiedział Hrdlička.

Bramkarz podkreślił, że występ na EHF EURO to ogromna szansa dla młodych reprezentantów Czech na zdobycie doświadczenia i rozwój, nawet jeśli niektórzy z nich nie spodziewali się aż takiego poziomu precyzji u rywali.

Źródło: eurohandball.com

💬 Dyskutuj na ten temat w naszym #HydePark

Dołącz do rozmowy, podziel się swoją opinią i poznaj innych fanów piłki ręcznej!

Przejdź do HydePark →

📢 Udostępnij artykuł

Dotknij aby udostępnić

Śledź nas na Facebook!

Bądź na bieżąco z najnowszymi wiadomościami ze świata piłki ręcznej. Dołącz do naszej społeczności!

Dotknij przycisk, aby przejść do naszego profilu na Facebook

Polecane
Ładowanie...