Szybki start gości i wyrównana pierwsza połowa
Skive fH narzuciło wysokie tempo już od pierwszych sekund - po niecałych trzech minutach goście prowadzili 4:1 i wyglądało na to, że przejmą kontrolę nad meczem. SAH stopniowo jednak odrabiało straty. Jeppe Cieslak wyrównał na 6:6 po szybkim kontrataku, a chwilę później gospodarze wyszli po raz pierwszy na prowadzenie - 7:6.
SAH zdołało nawet odskoczyć na trzy bramki (13:10, a potem 14:11), lecz w 24. minucie i 7. sekundzie, przy stanie 16:15, sędzia pokazał Gustavowi Bruunowi bezpośrednią czerwoną kartkę. Skive natychmiast to wykorzystało - w końcówce pierwszej połowy wyrównało i schodziło do szatni przy remisie 19:19.
Przełom w drugiej połowie
Po zmianie stron długo utrzymywała się równowaga. Przez pierwsze osiem minut Skive prowadziło czterokrotnie, za każdym razem SAH odpowiadało trafieniem. Po 39 minutach i 30 sekundach było 25:25.
Właśnie wtedy gospodarze zabrali się do pracy. W ciągu zaledwie pięciu minut SAH odskoczyło od 27:27 aż do 32:28, a później powiększyło przewagę do siedmiu bramek - 39:32. W tym kluczowym fragmencie meczu bramki strzelali Oscar Hansen, Emil Lærke, Fredrik Olsson, Jeppe Cieslak i Johán Hansen.
Skive próbowało jeszcze gonić wynik - trzy kolejne trafienia z rzędu pozwoliły zbliżyć się do 40:36, ale SAH nie dało się zaskoczyć. Oscar Hansen odpowiedział za trzy z czterech ostatnich goli swojej drużyny i przypieczętował wygraną 42:38.
Statystyki mówią same za siebie
Choć pierwsza połowa była praktycznie idealnie remisowa, w drugiej SAH wyraźnie dominowało - 23:19 w trafieniach. Co ciekawe, wszystkie 23 bramki zdobyte przez gospodarzy po przerwie padły z gry. Skive natomiast trzy razy musiało sięgać po rzuty karne.
SAH miało również przewagę w kontrach (13:11) i liczbie asyst (18:14), a przy tym mniej błędów technicznych - siedem wobec dziesięciu u gości. W rywalizacji bramkarzy różnica była minimalna: 14 interwencji po stronie SAH i 13 po stronie Skive.
Pięciu najlepszych zawodników meczu
- 1. Oscar Hansen (SAH) - 8/10 - Siedem goli na siedem rzutów, dwie asysty i jedna strata. Cztery z jego trafień padły w ostatnich ośmiu minutach meczu.
- 2. Christoffer Langerhuus (Skive) - 8/10 - Sześć goli na siedem rzutów, jedna asysta i dwie minuty kary. Trzy trafienia zaliczył między 20. a 30. minutą.
- 3. Jeppe Cieslak (SAH) - 8/10 - Sześć goli na sześć rzutów (w tym jeden z karnego) i przechwyt piłki przy stanie 25:25, po którym od razu sam strzelił na 26:25.
- 4. Emil Lærke (SAH) - 7/10 - Siedem goli na jedenaście rzutów, cztery asysty i dwie straty techniczne.
- 5. Jens Dolberg Plougstrup (Skive) - 7/10 - Siedem bramek na dziesięć prób, trzy asysty, ale też cztery straty i dwie minuty kary.
Źródło: hbold.dk





