Reklama
Superliga

Czapliński błyszczy w Rydze! Biało-Czerwoni z wielką zaliczką przed rewanżem

Autor: Redakcja10 wyświetleń
Czapliński błyszczy w Rydze! Biało-Czerwoni z wielką zaliczką przed rewanżem

Reprezentacja Polski wykonała solidną robotę na wyjeździe, pewnie pokonując Łotwę 33:24 w pierwszym starciu eliminacji do mistrzostw świata 2027. Dziewięć trafień Mikołaja Czaplińskiego i mocna końcówka dały podopiecznym Joty Gonzaleza komfortową przewagę przed niedzielnym rewanżem w Ostrowie Wielkopolskim.

Reklama

Reklama

Wprawdzie kadra Marcina Lijewskiego przed dwumeczem otwarcie wskazywana była jako faworyt, gospodarze wcale nie zamierzali ułatwiać zadania przyjezdnym. Od pierwszego gwizdka Łotysze prowadzili swoją grę z dużą odwagą i w wysokim tempie, nie bojąc się ryzyka.

Wyrównany początek i szybkie tempo

Piotr Jędraszczyk otworzył wynik efektowną akcją, lecz rywal natychmiast odpowiedział trafieniem. Rozpoczęła się wyrównana wymiana bramek, w której momentami Polska wychodziła na dwubramkowe prowadzenie (6:4), by chwilę później znaleźć się w roli gonionego. Łotysze po czterech celnych rzutach z rzędu wyszli na 8:6, ale Biało-Czerwoni szybko odwrócili niekorzystny wynik na swoje prowadzenie 9:8.

Największe zagrożenie dla polskiej bramki stwarzał Rauls Serafimovics, natomiast w drużynie gości najaktywniej spisywał się właśnie Jędraszczyk. Bramki w pierwszym kwadransie padały jedna za drugą, co świadczyło o ofensywnym nastawieniu obu zespołów.

Kluczowa końcówka pierwszej połowy

Gdy tempo nieco opadło, obie strony zaczęły mieć kłopoty ze skutecznością. Łotyszy podtrzymywał w grze dobrze spisujący się Ritvars Putra między słupkami, Polacy zaś utrzymywali się na prowadzeniu dzięki bardziej zróżnicowanym rozwiązaniom w ataku.

Przełomowy moment nadszedł w 24. minucie, kiedy Filip Michałowicz zdobył bramkę na 14:11 – po raz pierwszy w meczu dawało to naszym trzygolową przewagę. Świetnie między słupkami zaprezentował się wchodzący z ławki Mateusz Zembrzycki, co zaowocowało kolejnymi trafieniami. Wiktor Tomczak zwiększył dystans do 16:12, a tuż przed przerwą z rzutu karnego trafił Piotr Jarosiewicz. Do szatni schodzono przy wyniku 17:12 dla Polski.

Seria Czaplińskiego przypieczętowała triumf

W drugiej połowie Biało-Czerwoni utrzymywali komfortową różnięć, choć w grze rywali coraz częściej niebezpiecznie prezentował się Leonards Valkovskis. W ekipie trenera Gonzaleza ciężar odpowiedzialności w ataku przejął Kamil Syprzak.

Maksymalna przewaga reprezentacji Polski sięgnęła sześciu bramek (22:16), jednak kwadrans przed końcowym gwizdkiem gospodarze zdołali zmniejszyć stratę do zaledwie trzech trafień (20:23), co wprowadziło pewien niepokój.

Podobnie jak w pierwszej odsłonie, ostatnie minuty należały do naszych. Od wyniku 25:22 podopieczni hiszpańskiego szkoleniowca wznieśli się na wyżyny, trafiając pięciokrotnie z rzędu i budując najwyższe tego wieczoru prowadzenie 30:22. W tym fragmencie błysnął Mikołaj Czapliński, który z dziewięcioma golami został najskuteczniejszym zawodnikiem spotkania.

Komfort przed rewanżem

Końcówka przebiegła pod pełną kontrolą Biało-Czerwonych, którzy finalnie zwyciężyli 33:24. Wyróżnienie dla MVP meczu powędrowało do Piotra Jędraszczyka, choć największy wkład w dorobek bramkowy miał wspomniany Czapliński.

O ostatecznym awansie do kolejnej rundy eliminacji zadecyduje niedzielny rewanż w 3mk Arena Ostrów. Początek meczu zaplanowano na godzinę 15.00, transmisję przeprowadzi Polsat Sport 2. Z dziewięciobramkową zaliczką Polacy mogą podchodzić do tego starcia w doskonałych nastrojach.

Łotwa – Polska 24:33 (12:17)

Bramki dla Polski: Czapliński 9, Jędraszczyk 5, Syprzak 5, Olejniczak 3, Pietrasik 2, Widomski 2, Jarosiewicz 2, Szyszko 2, Michałowicz 1, Tomczak 1, Przytuła 1.

Źródło: orlen-superliga.pl

Masz opinię? Podziel się nią!

Zaloguj się jednym kliknięciem i dołącz do rozmowy

Dyskusje
Zdjęcia
Reakcje
Dołącz do HydePark →

📢 Udostępnij artykuł

Dotknij aby udostępnić

Śledź nas na Facebook!

Bądź na bieżąco z najnowszymi wiadomościami ze świata piłki ręcznej. Dołącz do naszej społeczności!

Dotknij przycisk, aby przejść do naszego profilu na Facebook

Reklama

Polecane
Ładowanie...