Pierwsza runda meczów półfinałowych kobiecej ARKUS ligi rozstrzygnęła się zgodnie z planem, choć w różnym stylu. Crvena Zvezda Belgrad nie pozostawiła złudzeń Mladosti Nowy Pazova, natomiast spotkanie w Borze przyniosło więcej emocji.
Naisa wygrywa zaciętą walkę w Borze
Mecz ŽORK Bor – Naisa (22:25) przyniósł wyrównaną rywalizację, zwłaszcza w pierwszej połowie zakończonej prowadzeniem gospodyń 13:12. Po zmianie stron zawodniczki z Niszu przejęły kontrolę nad grą i pewnie dowiozły zwycięstwo do końca.
W ekipie Naisy najskuteczniejsze były Mandić (7 bramek), Stojanović (6) oraz Kojić (4). Gospodynie mogły liczyć przede wszystkim na Radović (6 goli) i Paunić (5).
Crvena Zvezda nie daje szans rywalkom
Znacznie bardziej jednostronny przebieg miał mecz w Nowym Pazovie. Obrończynie tytułu z Crveny Zvezdy od początku narzuciły tempo i do przerwy prowadziły już 17:11. W drugiej odsłonie różnica jeszcze wzrosła, a spotkanie zakończyło się wynikiem 34:21 dla belgradczyków.
Stamenić trafiła 7 razy dla Zvezdy, a po 6 bramek dorzuciły Simić i Garović. W zespole Mladosti najlepsze były Cazić, Momčilović, Bulatović i Pap – po 3 trafienia.
O wszystkim zdecydują rewanże
Mecze rewanżowe odbędą się w pierwszej połowie maja. 8 maja ŽORK Bor przyjedzie do Niszu, gdzie Naisa będzie bronić trzybramkowego prowadzenia. Trzy dni później, 11 maja, Mladost podejmie trudne zadanie odrobienia 13-bramkowej straty w starciu z Crveną Zvezdą w Belgradzie.
Zwycięzcy par półfinałowych zmierzą się następnie w finale ARKUS ligi o mistrzostwo Serbii.
Źródło: balkan-handball.com
