Wyrównany pojedynek na szczycie
Najważniejsze spotkanie wieczoru to starcie Chambray z Saint-Amand – bezpośredni pojedynek drużyn walczących o podium. Przed meczem gospodarynie miały 39 punktów, a przyjezdne 40, co czyniło z tego spotkania walkę o trzecią lokatę w tabeli.
Saint-Amand musiało radzić sobie bez kapitanki Mélanie Jobard, która doznała zerwania więzadła krzyżowego. Za to po raz pierwszy w składzie pojawiła się Laugane Pina, która niedawno dołączyła z Paris 92.
Chambray świetnie rozpoczęło mecz i prowadziło nawet pięcioma bramkami (12:17). Saint-Amand zdołało jednak wrócić do gry przed ostatnim kwadransem, dzięki znakomitej dyspozycji duetu Marta Lopez Herrero (7 goli) i Julie Leblevec, skutecznej z rzutów karnych. Spotkanie stało się bardzo nerwowe, o czym świadczy sześć wykluczeń w samej drugiej połowie.
Elisa Techer dała Saint-Amand prowadzenie w 44. minucie, ale przewaga gospodarzy pozostawała krucha. W ostatniej minucie Mara Vama wyrównała dla Chambray, dzięki czemu zespół zachował punkt przewagi nad dzisiejszym rywalem (24:24).
Wysokie zwycięstwa faworytów
Brest nie dał szans Stelli, walczącej o utrzymanie. Bretońska drużyna pewnie kontrolowała przebieg meczu, a w składzie zabłysnęła Yvette Broch. Końcowy rezultat 40:21 to idealne przygotowanie przed europejskimi rozgrywkami.
Podobnie wysoki wynik zanotował Besançon, rozbijając Le Havre 40:28. Pomimo porażki Le Havre, ostatnia drużyna w tabeli, nadal ma matematyczne szanse na utrzymanie. Besançon tymczasowo awansowało na piąte miejsce, wyprzedzając Plan de Cuques.
Plan de Cuques idealnie zareagowało na niedawną porażkę ze Stellą. W meczu z Toulon marsylska drużyna pokazała moc ofensywną – trio Nele Antonissen, Lola Berrais (po 7 goli) i Nina Perret (6 goli) rozstrzygnęło sprawę. Kluczowa okazała się seria 6:0 na początku drugiej połowy. Końcowy wynik: 32:23.
Strasbourg znów zaskakuje
Największą sensację wieczoru sprawił Strasbourg, który pokonał Paris 92. Alzatki kontrolowały końcówkę pierwszej połowy (seria 4:0 na 10:15) i zdołały obronić przewagę w drugiej części, mimo sześciu trafień Coury Kanoute. Zwycięstwo 27:26 pozwala Strasburgowi znacznie odsunąć się od strefy spadkowej, natomiast Paris 92 straciło okazję do wyprzedzenia Dijon w tabeli.
Mecze Metz – Nice oraz Dijon – Sambre odbędą się 1 kwietnia.
Źródło: handnews.fr
